- Wychodzimy z tej epidemii tak poobijani, że nie wiadomo czy przetrwamy - mówią dyrektorzy szpitali wyznaczonych do zajmowania się tylko chorymi z COVID-19.
Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej zamówił urządzenie GeneXpert 16. To jeden z najnowocześniejszych instrumentów do szybkiej diagnostyki wirusów, w tym m.in. koronawirusa.
Szpital Pediatryczny w Bielsku-Białej wraca do szerokiej gamy badań diagnostycznych i laboratoryjnych wykonywanych na rzecz mieszkańców Podbeskidzia.
Kilkudziesięciu pracowników szpitala św. Barbary w Sosnowcu, w większości lekarzy, napisało do marszałka województwa Jakuba Chełstowskiego list, w którym wzywają go do przywrócenia na stanowisko dyrektora placówki dr Alicji Cegłowskiej. To kolejna odsłona wojny domowej w PiS.
Chirurdzy wycięli 24-latce żołądek, śledzionę, węzły chłonne, a także część przełyku. Byli przekonani, że pacjentka ma nowotwór o najwyższym stopniu złośliwości. Okazało się, że bazowali na sfałszowanej przez kobietę dokumentacji medycznej.
Profesor Łukasz Krakowczyk z Instytutu Onkologii w Gliwicach, wraz z chirurgami z Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka, przeprowadzili niezwykłą operację rekonstrukcji stopy u trzynastoletniej dziewczynki. Dzięki temu uniknęła amputacji.
Nie tylko kret, ale także kapsułki do pralek i zmywarek są bardzo niebezpieczne dla dzieci. - Rodzice nie zdają sobie sprawy z ryzyka - mówią okuliści z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Katowicach.
Po raz drugi na terenie szpitala w Zawierciu doszło do wybuchu ogniska koronawirusa. Ujawniono 26 przypadków zakażeń na oddziale chorób wewnętrznych - 3 osoby z personelu i 23 pacjentów. Ordynatorka oddziału została odwołana.
Liczba pacjentów z zawałem serca w śląskich szpitalach spadła o ponad połowę. Zostali w domu, jak nakazywało propagowane wszędzie hasło, nawet z zawałem. - Trafią teraz do nas z niewydolnością serca - uważają kardiolodzy.
Alicja Cegłowska nie jest już dyrektorką Szpitala św. Barbary w Sosnowcu. W poniedziałek została odwołana. Powód: ustawienie przetargu. Na jej miejsce zarząd województwa powołał Ewę Ficę, przed laty szefową sekretariatu ochrony zdrowia w śląsko-dąbrowskiej "Solidarności".
W Raciborzu jedyny szpital w mieście na początku pandemii koronawirusa zmieniono w placówkę jednoimienną. - Rozumiemy, że trzeba gdzieś leczyć zakażonych, ale dlaczego ma się to odbywać naszym kosztem? - skarżą się mieszkańcy.
Już u 48 członków personelu Szpitala Powiatowego w Zawierciu stwierdzono zakażenie koronawirusem. Kilku jest w poważnym stanie, jedna pielęgniarka zmarła. - To dlatego, że mamy straszny bałagan - mówią pielęgniarki.
Wyleczeni pacjenci wciąż nie mogą opuścić Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego przy ul. Medyków 14 w Katowicach. Są bezdomni, nieporadni albo rodzina nie chce się nimi zaopiekować. Z powodu epidemii żaden ośrodek pomocy nie chce ich przyjąć do siebie, a szpitalowi brakuje łóżek dla nowych pacjentów.
PKM Jaworzno uruchomiło linię MED, którą mogą jeździć tylko pracownicy miejskiego szpitala.
Po dwóch tygodniach od wykrycia zakażenia koronawirusem u 30 osób z personelu medycznego oddział Polsko-Amerykańskich Klinik Serca działający przy szpitalu w Dąbrowie Górniczej wznowił przyjmowanie chorych.
- Czy staniemy się ogniskiem koronawirusa? - pytają mieszkańcy katowickich Murcek. COVID-19 potwierdzono u proboszcza miejscowej parafii, u pracowników i pacjentów murckowskiego szpitala i mieszkających w dzielnicy górników kopalni Murcki-Staszic.
Marek Ciembroniewicz, właściciel spółki EMSI Hightech, która w Siemianowicach Śląskich zajmuje się głównie automatyką przemysłową, ma już gotowy prototyp pierwszego polskiego respiratora.
Agencja Badań Medycznych przyznała Śląskiemu Centrum Chorób Serca w Zabrzu 500 tys. zł na badania odległych powikłań u pacjentów po zakażeniu koronawirusem, u których choroba miała ostry przebieg.
Z oficjalnych statystyk wciąż nie zniknęły dane o 56 fałszywie dodatnich wynikach badań przeprowadzonych u pacjentów i członków personelu Szpitala Wojewódzkiego w Jastrzębiu-Zdroju. Wojewoda odsyła w tej sprawie do sanepidu, a sanepid spowrotem do wojewody.
- Potwornie zaczęły mnie boleć mięśnie. Zwłaszcza ud. Do tego wysoka gorączka. Leżałem jak kłoda. Żona podawała mi leki na zbicie temperatury, ale nic nie pomagało. Ciągle 39 stopni, a w pewnym momencie nawet 40,5 - mówi Marek Cyl, wójt Świerklańca, który pokonał koronawirusa.
O 89 nowych przypadkach koronawirusa zdiagnozowanych na terenie województwa śląskiego poinformował w piątek przed południem Śląski Urząd Wojewódzki.
Okręgowy Szpital Kolejowy w Katowicach wznowił we wtorek działalność. Informacja o wykryciu koronawirusa u jednego z pacjentów okazała się nieprawdziwa.
Dwie młode dentystki zgłosiły się do pracy w szpitalu w Knurowie. - Nie jesteśmy w grupie ryzyka zakażenia koronawirusem, nie mieszkamy ze starszymi osobami, a pomóc po prostu trzeba - wyjaśniają.
25-stanowiskowy nowy Oddział Dziennej Chemioterapii zaczyna działać we wtorek w Beskidzkim Centrum Onkologii - Szpitalu Miejskim im. Jana Pawła II w Bielsku-Białej.
Nie wszystkie szpitale, które wojewoda postawił w stan gotowości w związku z epidemią, dostały unijne pieniądze na jej zwalczanie. Marszałek był za to łaskawy dla kilku szpitali, które w stan gotowości wcale nie zostały postawione.
U jednego z lekarzy Kliniki Chirurgii Ogólnej, Naczyniowej i Transplantacyjnej w Szpitalu Klinicznym im. Mieleckiego w Katowicach potwierdzono zakażenie koronawirusem. Oddział wstrzymał wszystkie operacje planowe.
Do 26 wrosła liczba osób zakażonych koronawirusem w dąbrowskim oddziale Polsko-Amerykańskich Klinik Serca. - Obecnie trwa dezynfekcja, a przyjęcia nowych pacjentów zostały wstrzymane do odwołania - poinformował w niedzielę zarząd Grupy American Heart of Poland.
O 23 potwierdzonych przypadkach zakażenia koronawirusem - 21 wśród personelu i 2 pacjentów Polsko-Amerykańskich Klinik Serca w Dąbrowie Górniczej - poinformował w sobotę wieczorem prezydent Marcin Bazylak.
Podejrzewany o zakażenie koronawirusem 39-letni pacjent Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Tychach zaatakował badającą go pielęgniarkę. Mężczyzna, korzystając z zamieszania, uciekł z placówki.
Ze szpitali zakaźnych m.in. w Raciborzu zwalniają się lekarze. Jarosław Wieczorek, wojewoda śląski, wydał więc nakaz pracy w takich placówkach innym pracownikom medycznym. Na 63 wezwanych stawiło się tylko 17.
To był niemal książkowy przykład na to, jak nie należy kwarantanny przeprowadzać i kiedyś będzie służył jako negatywny przykład na wszystkich szkoleniach - napisała w liście do "Wyborczej" osoba z personelu medycznego, uczestnicząca w kwarantannie na oddziale chorób wewnętrznych w Sosnowieckim Szpitalu Miejskim.
Dyrekcja Szpitala Wojewódzkiego nr 4 w Bytomiu postanowiła wykonać badania przesiewowe w kierunku koronawirusa u wszystkich pracowników. Na razie przebadano 720 osób: cały personel medyczny i część obsługi technicznej. Testy to najlepszy sposób na ograniczenie ryzyka nowych zakażeń.
Najpierw skrzyknęło się kilka mieszkanek Gliwic. Szybko zaczęły dołączać kolejne. Obecnie ponad 250 krawcowych codziennie szyje maseczki dla medyków.
650 przyłbic ochronnych wyprodukowanych w modelarni katowickiej Akademii Sztuk Pięknych trafi bezpłatnie do szpitali w regionie.
Wojewoda śląski zalecił szpitalom na terenie całego województwa regularne badanie temperatury u wszystkich pracowników medycznych oraz wydzielenie stref dla pacjentów w szpitalach niezakaźnych. Ma to ograniczyć liczbę nowych zakażeń.
W województwie śląskim zakażenie koronawirusem potwierdzono u kolejnych 28 osób. W czwartek po południu Śląski Urząd Wojewódzki poinformował, że liczba zakażonych wzrosła do 695.
W czwartek wstrzymano przyjęcia pacjentek na oddział położniczo-ginekologiczny w Szpitalu Miejskim w Zabrzu. Jego trzech pracowników jest zakażonych koronawirusem.
Zachorowała kobieta, która 24 marca urodziła w Szpitalu Miejskim w Zabrzu. Po zbadaniu wymazu okazało się w poniedziałek, że jest zakażona koronawirusem. Szpital od wtorku wstrzymał przyjęcia. Oddział będzie poddany dezynfekcji.
Potwierdzono dodatnie wyniki badań przeprowadzonych wśród pacjentów i personelu oddziału chirurgii ogólnej Szpitala w Wodzisławiu Śląskim. Oddział ten był objęty kwarantanną z powodu wykrycia wcześniej przypadku obecności wirusa u jednego z pacjentów.
Szpitalni psycholodzy alarmują: pracownicy służby zdrowia zmagają się z brakiem środków ochrony osobistej, są przemęczeni i wystraszeni, bo choć mówi się o nich, że są bohaterami, mają prawo się bać.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.