- Często korporacje i start-upy stawiane są po dwóch stronach barykady jako konkurencyjne, wręcz wrogie organizacje. To prawda, że dzielą nas różnice w podejściu do biznesu, o których wspominałem, ale takie stawianie sprawy nie jest prawdziwe - mówi Przemysław Furlepa, dyrektor zarządzający w pionie bankowości detalicznej ING Banku Śląskiego.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.