- Przy targowisku w Ligocie stoi dostawczak z karpiami. Mężczyzna tnie głowy rybom, aż chrupie. Wcześniej ich nie ogłusza. Wszystko we krwi - powiedział nam jeden z przechodniów. Pojechaliśmy na miejsce.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    `