Mamy pierwszą ofiarę koronawirusa w Szczyrku - poinformował Antoni Byrdy, burmistrz tego miasta.
Ośrodki w Beskidach zapraszają narciarzy i snowboardzistów. Wciąż można tutaj pojeździć.
W beskidzkich ośrodkach doszło do poważnych wypadków. Rannych narciarzy musiał zabrać śmigłowiec.
Około 450 osób może pomieścić restauracja, która powstała na Hali Skrzyczeńskiej w Szczyrku.