Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W poniedziałek rano służby zostały powiadomione o pożarze, do którego doszło w Chorzowie przy ul. Piotra Skargi.

Ogień objął halę magazynową i warsztat samochodowy. Na miejsce zdarzenia najpierw przyjechało 10 zastępów straży pożarnej, a po godz. 8 było już ich 16. W środku nie było nikogo, dlatego w pożarze nikt nie został ranny.

Jak przed godz. 9 poinformowali chorzowscy urzędnicy, ogień został opanowany. - 

Trwa dogaszanie pożaru hali. Na miejscu pracuje 13 zastępów ratowniczo-gaśniczych. W hali składowane były tekstylia. Z informacji otrzymanych od plutonu chemicznego straży pożarnej z Katowic wynika, że zagrożenie dla mieszkańców nie występuje. Oczywiście z powodu pożaru w centrum miasta jest odczuwalny nieprzyjemny zapach - wyjaśniają urzędnicy z Chorzowa.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.