Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

CZYTAJ TEŻ: Wielicki odpowiada Kurtyce: Ryzyko jest wpisane w alpinizm. Każdy z nas przyjmuje do wiadomości, że może zginąć

W słynnym wywiadzie "Himalajska ruletka" Wojciech Kurtyka ubolewa nad komercjalizacją wypraw w najwyższych górach, porównując je do seksu w burdelu, a uczestników ekspedycji opisuje jako discopolowców i tandeciarzy. Oznajmia moralny koniec polskiego himalaizmu; oskarża go o przemilczane oszustwa. Wysadza w powietrze piedestał, na którym stoją herosi gór Jerzy Kukuczka i Krzysztof Wielicki, zarzucając im przyłożenie ręki do śmierci w sumie dziewięciu partnerów. Nazywał ich "odźwiernymi", którzy "otwierali partnerom wrota do zaświatów".

- Jestem wkurzony - mówi Krzysztof Wielicki. - Wojtek zaprzeczył wspaniałej historii całego naszego pokolenia. Lekką ręką wyrzucił do kosza wysiłek moich kolegów i naszych poprzedników. Wrzucił granat do naszej społeczności górskiej, deprecjonując osiągnięcia nie tylko osób żyjących, ale i tych, którzy już odeszli. Nie ma prawa narzucać nikomu swojej filozofii - mówi Wielicki. 

Wywiad z Krzysztofem Wielickim w piątek w "Gazecie Wyborczej" oraz na wyborcza.pl.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.