W Rybniku na linię wysokiego napięcia spadło drzewo. W pobliżu zerwanych kabli jechał rowerzysta. Porażony prądem mężczyzna trafił do szpitala. Do wypadku doszło przez silnie wiejący wiatr.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jak informuje oficer dyżurny komendy Państwowej Straży Pożarnej w Rybniku, do wypadku doszło w poniedziałek po południu przy ul. Wielopolskiej. - Silnie wiejący wiatr przewrócił drzewo, które spadło na linie wysokiego napięcia. W pobliżu zerwanych kabli jechał rowerzysta. Został porażony. Na szczęście wypadek przeżył, został przewieziony do szpitala - mówi dyżurny.

Na miejsce wezwano służby energetyczne, które rozpoczęły naprawę zerwanych linii.

Przez cały poniedziałek na terenie województwa śląskiego dawał się we znaki silny wiatr. Jego porywy osiągały prędkość do 80 km na godz.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Nie kabli lecz przewodów elektrycznych. Kabel to przewód w izolacji.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0