Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Środowa liczba zakażeń w województwie śląskim jest najwyższa od początku pandemii koronawirusa. W ciągu ostatniej dobry dużo przypadków stwierdzono też w województwach mazowieckim (4813), wielkopolskim (3695), dolnośląskim (2826) czy małopolskim (2766).

W województwie śląskim najwięcej zakażonych przybyło w Katowicach - 430. Dużo nowych zachorowań stwierdzono też w Bielsku-Białej (326), powiecie bielskim (289), Gliwicach (279), Dąbrowie Górniczej (261), Sosnowcu (257).

Wojewoda: Nie ma potrzeby wprowadzania stanu klęski żywiołowej na Śląsku

Z powodu COVID-19 w całym kraju zmarło 151 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 502 osoby. W województwie śląskim zmarło 95 osób (u 73 z nich zdiagnozowano choroby współistniejące). Z danych rządowych wynika, że w województwie śląskim na kwarantannie przebywa obecnie 62987 osób. To 1,3 proc. wszystkich mieszkańców regionu.

Wojewoda śląski Jarosław Wieczorek zapytany w środę rano o to, czy poprosi Adama Niedzielskiego o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej na terenie Śląska, odparł: - Wydaje mi się, że nie ma dziś takiej potrzeby, wydaje się, że obostrzenia, które były wprowadzane na Warmii i Mazurach, przynoszą efekty - powiedział. Przyznał za to, że jeśli obecnie obowiązujące obostrzenia nie wpłyną na poprawę sytuacji, zwróci się  do ministra zdrowia, o to, żeby wspomniał na Radzie Medycznej przy premierze o "dodatkowych restrykcjach dla Śląska", przede wszystkich związanych z ograniczeniem mobilności.

Od początku pandemii koronawirusa stwierdzono w Polsce u 2 321 717 osób (53 045 z nich zmarło).

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.