Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zabrze podobnie jak wiele innych miast regionu nie ma klasycznego rynku i składa się z kilkunastu dzielnic. Czy władze miasta powinny skupiać się na animowaniu życia na placu Wolności i przyległych ulicach, czy może w pierwszej kolejności zaspokoić potrzeby mieszkańców dzielnic, tak by bez potrzeby podróży przez miasto dało się tam załatwić codzienne sprawy? Jak mądrze dzielić inwestycje na dzielnice? Co powinno być kluczem ich wyboru? Stawiać na duże projekty czy może na mniejsze, ale za to w większej liczbie? Czy są inwestycje, które zadecydują o jakości życia, a jeszcze ich tu brak?

Mieszkańcy mają głos

O tym będziemy mówić podczas Miast Idei w Zabrzu. Spotkanie odbędzie się 21 października. Planowaliśmy spotkanie z Państwem w centrum miasta w Ośrodku Działań Artystycznych, ale pandemia koronawirusa i konieczne obostrzenia pokrzyżowały nam plany.

Dlatego zarówno warsztaty, jak i debata odbędą się on-line. Warsztaty zaczniemy o godz. 16 (zgłoszenia do godz. 15: przemyslaw.jedlecki@katowice.agora.pl.

Jaka będzie przyszłość Zabrza?

Po warsztatach o godz. 17.45 odbędzie się dyskusja na temat sytuacji i przyszłości Zabrza. Rozmowę będzie można śledzić na stronie Katowice.wyborcza.pl oraz na profile Gazety Wyborczej w Katowicach na Facebooku. Naszymi gośćmi będą: Małgorzata Mańka-Szulik, prezydent Zabrza, prof. Marian Oslislo, zabrzanin i były rektor ASP w Katowicach, Zbigniew Barecki, właściciel Szybu Maciej w Zabrzu, oraz miejski aktywista Konrad Kołakowski.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.