W sobotę wieczorem w Spodku miał się odbyć koncert zespołu Scooter. Z powodu pandemii koronawirusa wydarzenie się nie odbędzie. Sam artysta zachęca jednak fanów do pozostania w domu, i to w nietypowy sposób. W piątek wykonał transmisję swojego koncertu, który każdy internauta mógł oglądać bezpłatnie.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zespół muzyczny Scooter wywodzi się z Niemiec. Swoją działalność rozpoczął w 1993 r. Od powstania wydał 20 albumów studyjnych. Gatunkiem wiodącym zespołu jest happy techno. Jednym z najbardziej znanych utworów jest „How Much Is The Fish?” z 1998 r.

 

„Please stay at home”

Zespół prowadził w piątek transmisję swojego koncertu ze studia w Hamburgu. To, co można zobaczyć na transmisji, nie odbiega od tego, co mogliby zobaczyć w sobotę fani stojący przed sceną – oprócz tancerzy, którzy dla bezpieczeństwa nie wzięli udziału w nagraniu. Wokalista podczas godzinnego występu często apelował do widzów, aby pozostali w domach. Wszystko w ramach akcji #stayhome, czyli #zostanwdomu.

 

"Każdy koncert traktujemy indywidualnie"

"Bilety na wydarzenia, które mogą nie odbyć się w najbliższych tygodniach [...], zachowają swoją ważność również w nowym terminie. O możliwościach zwrotów biletów poinformujemy wkrótce." - czytamy w komunikacie organizatora. Tego samego, jaki przygotowuje się do sierpniowego Fest Festivalu w Parku Śląskim. Na razie firma przeniosła wszystkie wydarzenia do końca kwietnia na późniejsze terminy.

Koncert zespołu Scooter został przeniesiony na 30 października tego roku. 11 dni później w Spodku zaplanowany jest Mayday - tzw. święto fanów muzyki elektronicznej. 

„Nic lepszego dziś nie znajdziecie w internecie”

Widowiskowo wyglądały także finały Intel Extreme Masters sprzed prawie miesiąca, decyzją wojewody śląskiego odbyły się one jednak bez udziału publiczności. Wywołało to wiele kontrowersji, ponieważ decyzję podjęto kilkanaście godzin przed otwarciem bram.

Do inicjatywy artystów odniósł się na prywatnym koncie na Facebooku rzecznik prasowy organizatora Intel Extreme Masters Adrian Kostrzębski z ESL Polska.

„Koncerty online są dużą szansą dla artystów. W obliczu odwołanych koncertów jest to jedyna szansa na promocję swojej twórczości. W ubiegły weekend zobaczyłem koncert online jednego z popularniejszych hiphopowców w Polsce i jego koncert oglądało ponad 16 tys. osób. E-sport ma o tyle łatwiej, że wywodzi się z internetu. Obecna sytuacja jest powrotem do korzeni. Wiemy, jak to działa, wiemy, co lubi gracz, a zwłaszcza co lubią ci, którzy oglądają rozgrywki e-sportowe podczas transmisji internetowych lub telewizyjnych” – mówił rzecznik prasowy ESL Polska.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Czy koncerty online to dobry sposób, aby ludzie pozostali w domach?

Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem