Spółdzielnie mieszkaniowe w województwie śląskim otrzymały maila z Ministerstwa Rozwoju, aby z powodu epidemii koronawirusa przełożyć planowane na kwiecień i maj walne zgromadzenia. Tego samego dnia premier zapewnił, że termin majowych wyborów prezydenckich nie jest zagrożony.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił we wtorek, że w związku z epidemią koronowirusa, władze wprowadzają kolejne ograniczenia, które mają chronić życie i zdrowie Polaków. aydano zakaz przemieszczania się, za wyjątkiem podróży do pracy, czy pójścia do sklepu na zakupy. Wprowadzono też ograniczenia w podróżowaniu komunikacją publiczną, a także zakaz zgromadzeń powyżej dwóch osób.

- Nie widzę powodu, aby egzaminy, czy wybory prezydenckie nie odbyły się w terminie - podkreślił szef rządu. Termin wyborów prezydenckich wyznaczono na 10 maja.

Ministerstwo do spółdzielców: Z powodu ochrony zdrowia przesuńcie walne zgromadzenia

W trakcie przemówienia premiera Morawieckiego Regionalny Związek Rewizyjny Spółdzielczości Mieszkaniowej w Katowicach rozsyłał do wszystkich spółdzielni mieszkaniowych w aglomeracji katowickiej, a także Zagłębiu i na Podbeskidziu maila z Ministerstwa Rozwoju. Dotyczył on działalności spółdzielni podczas epidemii koronawirusa. 

„Mając na uwadze powyższe ze względu na ochronę zdrowia i życia ludzkiego, walne zgromadzenia w spółdzielniach winny zostać przełożone na późniejszy termin, to jest po odwołaniu stanu zagrożenia epidemicznego” napisała Eliza Chojnicka, zastępca dyrektora departamentu mieszkalnictwa Ministerstwa Rozwoju.

Zgodnie z przepisami walne zgromadzenia w spółdzielniach muszą odbyć się do końca czerwca, najczęściej organizowano je w kwietniu i maju. Ich najważniejszy punkt dotyczy zatwierdzenia sprawozdania finansowego za miniony rok i absolutorium dla zarządu.

Prezesi zdumieni wybiórczym podejście do tematu

- To my zgromadzeń nie możemy zrobić, ale na wybory prezydenckie można będzie pójść? Ktoś rozumie, co się dzieje w tym kraju? - pyta prezes jednej ze śląskich spółdzielni mieszkaniowych.

Jednocześnie w związku za zagrożeniem koronawirusem Ministerstwo Rozwoju powiadomiło spółdzielców, że nie trzeba teraz przeprowadzać kontroli stanu technicznego budynków znajdujących się w ich zasobach.

„Właściciele lub zarządcy obiektów mają cały rok kalendarzowy na to, aby zapewnić jej realizację. (..) Obiekty budowlane powinny zostać poddane kontroli co najmniej raz w każdym roku kalendarzowym. Biorąc pod uwagę aktualną sytuację związaną z ryzykiem zakażeniem koronawirusem, zalecamy racjonalne działania. Między datą kontroli w danym roku a datą kontroli w roku poprzednim nie musi upłynąć równo 365 dni (1 rok).” czytamy w komunikacie Ministerstwa Rozwoju.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Morawiecki to dno intelektualne i moralne. Dlaczego boi sie zebrać w Sejmie?
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    Schizofrenia wyborcza PiS. Niedługo zniosą jajko.
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    Dokładnie. Pan premier ma rozdwojenie jaźni. Ale to się leczy w psychiatryku. Chyba nie można całkiem wyleczyć, ale trochę zahamować.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0