Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Do tej pory drzwi autobusów i tramwajów pasażerowie mogli otwierać sami za pomocą przycisków umieszczonych obok nich. W obliczu zagrożenia koronawirusem Zarząd Transportu Metropolitalnego podjął decyzję, że drzwi pojazdów będą otwierali jedynie kierowcy i motorniczowie.

- Taka decyzja zapadła w czwartek po południu. Oficjalne pismo w tej sprawie wyślemy do przewoźników w piątek, choć niektórzy z nich i tak już się stosują do tych zaleceń. Pozwoli to ograniczyć liczbę kontaktów naszych pasażerów z elementami pojazdów - mówi Michał Wawrzaszek, rzecznik ZTM.

ZTM zapowiada wzmożone kontrole czystości pojazdów

ZTM zwrócił się też z oficjalnym pismem do przewoźników, aby dezynfekcje elementów pojazdów przeprowadzać ze szczególną dokładnością, a wyjątkową uwagę zwrócić m.in. na poręcze, uchwyty i kasowniki.

- Podjęliśmy też decyzję o wzmożonych kontrolach czystości pojazdów. W przypadku zaniedbań będą nakładane kary - zapowiada rzecznik ZTM.

ZTM dołączył też do akcji informacyjnej realizowanej m.in. przez śląski NFZ. W autobusach, tramwajach i trolejbusach zawisną plakaty informujące o tym, jak zapobiegać zarażeniu koronawirusem. Akcja ma również swoją odsłonę w internecie – na oficjalnych profilach społecznościowych ZTM pojawiły się już pierwsze wpisy.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.