Do zdarzenia doszło w poniedziałek po południu, kiedy oficer dyżurny komendy w Zawierciu odebrał zgłoszenie od jednego z kierowców. – Przede mną całą szerokości drogi jedzie auto. Jego kierowca prawdopodobnie jest pijany – stwierdził telefonujący mężczyzna. Podał markę i numery rejestracyjne wozu, za którym jechał.

Dyżurny komendy natychmiast wysłał patrol, który miał namierzyć pojazd. Został on zatrzymany w Łazach. Za kierownicą siedział 40-letni funkcjonariusz wydziału kryminalnego komendy w Zawierciu. Mężczyzna w policji służy od 12 lat. Badanie alkomatem wykazało, że miał 1,5 promila w wydychanym powietrzu.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.