Minister sprawiedliwości domagał się odwołania sędzi Katarzyna Skawiańczyk z funkcji prezes Sądu Rejonowego Katowice Zachód z powodu słabej efektywności tej jednostki oraz braku planu naprawczego. Jego wniosek wywołał zdumienie wśród katowickich sędziów, bo sędzia Skawiańczyk jest beneficjentką „dobrej zmiany”. W środowisku jest nazywana faksowym prezesem, bo stanowisko objęła 10 listopada 2017 roku, podczas przeprowadzonej przez Zbigniewa Ziobrę czystki w śląskich sądach.

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej