Nasi reklamodawcy jak zwykle nie zawiedli! Już po raz szósty licznie wzięli udział w redakcyjnej akcji na rzecz Domu Kulejących Aniołów. Dzięki nim rodzice dzieci, które nigdy nie dorosną, będą mogli spłacić część zobowiązań i spokojnie myśleć o kolejnych inwestycjach i spokojnych świętach w bezpiecznym i przyjaznym miejscu, które stworzyli w Piasku pod Pszczyną.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

10 360 zł to kwota, która pozwoli rodzicom niepełnosprawnych dzieci oddać część pieniędzy zaprzyjaźnionemu właścicielowi firmy budowlanej. Jesienią mężczyzna, który wcześniej budował Dom Kulejących Aniołów, odwiedził jego podopiecznych i stwierdził, że nie powinno się dłużej zwlekać z wykończeniem elewacji, bo niezabezpieczony materiał zacznie się wykruszać. Nie tracąc czasu, zabrał się za to od razu, pomimo świadomości, że na zwrot pieniędzy będzie musiał poczekać. Choć wiedział, że Anioły właśnie wydały wszystkie swoje pieniądze na inne prace związane z wykończeniem nowego domu, znał też ich uczciwość. Dlatego – nie wahając się – przy okazji zbudował im jeszcze 80-metrowy chodnik z kostki brukowej przy salach edukacyjnych.

– Dzięki temu dzieci mogą wyjeżdżać na wózkach z sal bezpośrednio do ogrodu – cieszy się Krystyna Fuławka, przewodnicząca Pszczyńskiego Koła Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną.

DAWID CHALIMONIUK

To właśnie ona 13 lat temu wraz z innymi rodzicami upośledzonych intelektualnie dorosłych dzieci porwała się na coś z pozoru niemożliwego – budowę domu, w którym oprócz nakarmienia, przewinięcia czy rehabilitacji znajdą one też dobre słowo, zapach ciasta i domowe ciepło. Także po śmierci rodziców.

Budowa była karkołomnym wyzwaniem, zwłaszcza że członkowie stowarzyszenia to osoby niezamożne, które większość dochodów wydają na terapię swoich dzieci. Niektórzy musieli zrezygnować z pracy, by się nimi zajmować. Nie brak też samotnych matek i samotnych ojców. Ponadto okazało się, że dla inwestycji nie uda się uzyskać żadnego instytucjonalnego wsparcia. W 2005 r. władze Pszczyny przekazały jedynie stowarzyszeniu działkę o powierzchni 3 tys. m kw. w Piasku. Pierwsza łopata na placu budowy została wbita pięć lat później, a wszelkie potrzebne materiały i pieniądze rodzice zdobyli sami lub wyprosili u darczyńców. – Sprzedajemy nasze rękodzieło i wypieki. Ostatnio zorganizowaliśmy festyn pierogowy. Zbieramy surowce wtórne, kwestujemy pod kościołami, organizujemy charytatywne koncerty, rozmawiamy ze sponsorami, prosimy o odpis 1 proc. podatku. Jesteśmy wzruszeni faktem, że przez te lata spotkaliśmy tylu ludzi o wielkich sercach, którzy pomogli nam finansowo, rzeczowo, wykonali dla nas konkretną pracę czy po prostu podali dalej informację o naszej inicjatywie – mówi pani Krystyna.

Reklamy to cegiełki

Dlatego gryzie ją bardzo, że stowarzyszenie wciąż ma dług. Stara się go spłacić jak najszybciej. Do tej pory PSONI zwróciło już swojemu zaprzyjaźnionemu budowlańcowi 70 tys. zł. Teraz będzie mogło oddać kolejne 10 360 zł, dzięki hojności naszych reklamodawców.

Naszych Czytelników przyzwyczailiśmy już do tego, że co roku organizujemy mikołajkową akcję dla Domu Kulejących Aniołów. W poprzednich latach udało nam się dzięki niej przekazać stowarzyszeniu pieniądze na zakup drzwi, dołożyć do montażu windy, dofinansować budowę dróg, chodników i parkingu, dofinansować zakup i montaż lamp, a w zeszłym roku pozyskać zaliczkę na elewację. Także w tym roku nie mogliśmy zapomnieć o akcji. W dzisiejszym, mikołajowym wydaniu katowickiej „Gazety Wyborczej” trudno przeoczyć reklamy oznaczone wstążeczkami symbolizującymi świąteczny prezent. Każda z tak oznaczonych powierzchni reklamowych to cegiełka, a zysk z jej sprzedaży w całości zostanie przekazany na rzecz Domu Kulejących Aniołów.

Dla Kulejących Aniołów to szczególnie ważny prezent. Mija bowiem rok, odkąd niepełnosprawne dorosłe dzieci wprowadziły się do nowego domu w Piasku i wyprawiły tu pierwsze święta. Wraz z rodzicami upiekły pierniki, przystroiły choinkę rosnącą w atrium, zaprosiły gości i zaśpiewały kolędy. Teraz przygotowują się do kolejnych i chciałyby myśleć tylko o nich, nie o długach i zobowiązaniach.

Czym właściwie jest Dom Kulejących Aniołów? Opiekę znajdują tu absolwenci Dziennego Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczego w Pszczynie, którzy po ukończeniu 25. roku życia wcześniej kontynuowali rehabilitację w Świetlicy Terapeutycznej PSONI w Pszczynie. Wśród nich jest również Maciek, 40-letni syn pani Krystyny, który oprócz upośledzenia umysłowego cierpi na autyzm i padaczkę. Słowo „mama” wymówił po raz pierwszy w wieku 23 lat. Teraz potrafi już sam zjeść posiłek czy połknąć tabletkę, a jego mamę cieszy każdy taki drobny sukces syna. Inni podopieczni, z których najstarszy ma 55 lat, to w wielu przypadkach osoby leżące, jedzące zmiksowane posiłki. Inni nie słyszą, nie widzą, mają zespół Downa, padaczkę. – Każdego z podopiecznych dotyka kilka schorzeń naraz – mówi pani Krystyna.

Rodzice dokonują cudów

40 podopiecznym Świetlicy Terapeutycznej trudno było pomieścić się na 90 m kw., zwłaszcza że wielu z nich jeździ na wózkach. Dlatego na zajęcia nie mogli przychodzić codziennie. Rodzice postanowili wybudować dom, w którym dzieci zamieszkają po ich śmierci. Z powodów finansowych odłożyli te plany i najpierw zbudowali dom dziennego pobytu, w którym ich dzieci otrzymały wsparcie lekarzy, rehabilitantów, psychologów, ale też mogą spędzać razem czas na zajęciach arteterapeutycznych, wspólnym muzykowaniu, słuchaniu poezji, pieczeniu ciastek czy robieniu przetworów na zimę. W domu ma też powstać punkt wczesnego wspomagania dla niepełnosprawnych niemowląt i ich rodziców.

Pani Krystyna obiecała rodzicom, że wkrótce w Domu Kulejących Aniołów będą mogli zostawić dzieci na weekend, żeby sami, pierwszy raz od kilkudziesięciu lat, mogli pójść do kina, pojechać za miasto albo po porostu porządnie się wyspać.

Dom i jego otoczenie są cały czas otwarte dla gości z zewnątrz. Mieszkańcy Piasku chętnie wpadają tu z wizytą. Zawsze mogą liczyć na ciepłe przyjęcie i poczęstunek. Dom Kulejących Aniołów chętnie odwiedzają również przyjaciele z innych miejscowości: grupy teatralne, panie z kół gospodyń wiejskich czy hodowcy psów lub gadów, słowem – wszystkie osoby, które chcą coś dorosłym dzieciom pokazać, czymś je wzruszyć lub zaciekawić. Ostatnio teledysk do swojej piosenki kręcił w Domu Kulejących Aniołów Czesław Mozil.

Budowa domu kosztowała dotychczas ponad 7 mln zł. Za tę kwotę powstał budynek, którego parter ma 15 tys. m kw. i mieści salę kominkową, sale do zajęć, kuchnię i łazienki. Do dyspozycji dzieci i rodziców są jeszcze poddasze i rozległy ogród, w którym trzy lata temu zaaranżowano kompleks rekreacyjny Słoneczne Centrum z placem zabaw, plenerową siłownią oraz stołami do ping-ponga i piłkarzyków (sfinansowany z budżetu obywatelskiego). W ogrodzie posadzono także pierwsze drzewa i krzewy owocowe oraz wydzielono miejsce na ogródek warzywny i grządki z ziołami.

Odkąd Anioły wprowadziły się do domu, wydatków wcale nie ubywa. Z odpisu 1 proc. podatku stowarzyszenie spłaciło forda do przewozu dzieci. Z pieniędzy z innych źródeł sfinansowało montaż klimatyzacji na poddaszu, gdzie temperatura latem sięgała 35 st. C, kupiło kosiarkę i domek na narzędzia (potrzebny jest jeszcze drugi). – W przyszłości marzy nam się minizoo, ptaszarnia, ogród sensoryczny, altana z piecem chlebowym i wędzokiem, żebyśmy mogli wypiekać domowe pieczywo i robić wędliny. Chcemy też zagospodarować teren wokół domu. Potrzebny byłby nam też bus do przewozu dzieci – wylicza pani Krystyna.

Na razie myśli jednak przede wszystkim o przygotowaniach do świąt: pieczeniu ciast, gotowaniu dwunastu potraw i dekorowaniu domu. Niebawem znów usiądą przy stole i będą wspominać, co udało im się w mijającym roku. A był to rok wyjątkowy, będący ukoronowaniem 13 lat ciężkiej pracy wokół wspólnej idei: domu dla dzieci, które nigdy nie dorosną.

Naszą akcję na rzecz Domu Kulejących Aniołów wsparły:

  1. NEXTEER AUTOMOTIVE POLAND SP. Z O.O.
  2. GÓRNOŚLĄSKA WYŻSZA SZKOŁA HANDLOWA IM. KORFANTEGO
  3. PLASTIC COMPONENTS AND MODULES POLAND SA
  4. MAKSIMUM SPÓŁKA Z O.O. HOLDING S.K.A
  5. FORUM GLIWICE SP. Z O.O.
  6. FRANCISZKAŃSKIE SP. Z O.O.
  7. GALERIA LIBERO – PROJEKT EC
  8. INSTYTUCJA FILMOWA SILESIA FILM
  9. EURO-CENTRUM SA
  10. LEGENDIA ŚLĄSKIE WESOŁE MIASTECZKO
  11. WYDAWNICTWO SONIA DRAGA SP. Z O.O.
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem