PKO Silesia Marathon nigdy nie był biegiem tylko mieszkańców naszej aglomeracji. Podczas 10., jubileuszowej edycji wydarzenia na Śląsk ponownie zjadą goście z całego świata. To już niedługo: impreza odbędzie się 7 października.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Największa impreza biegowa na Śląsku z roku na rok cieszy się większym zainteresowaniem uczestników. – Najwięcej biegaczy to mieszkańcy naszej metropolii. Nie powinno to dziwić, jeśli spojrzymy, ile osób tu mieszka. Ale w PKO Silesia Marathonie startują zawodnicy z całej Polski. Choć nie prowadzimy kampanii promocyjnej w mediach zagranicznych, to rośnie również frekwencja zawodników zza granicy. Ubiegły rok przyniósł nam rekordową liczbę reprezentowanych krajów – na metę dobiegli zawodnicy z 30 krajów – mówi Bohdan Witwicki, dyrektor biegu.

Silesia Marathon 2016 w Katowicach
Silesia Marathon 2016 w Katowicach  GRZEGORZ CELEJEWSKI

Maratończyków przyciąga na Śląsk dobra organizacja oraz ciekawa – poprowadzona ulicami czterech miast – trasa. – Organizujemy wydarzenie świadomie. Tak, żeby było to prawdziwe święto sportowe w regionie. Nie tylko dla samych biegaczy, ale również dla mieszkańców. Trasa poprowadzona została przez atrakcyjne miejsca naszego regionu, ale też w taki sposób, by w jak najmniejszym stopniu była uciążliwa dla mieszkańców.

Efektem naszej pracy jest świetna atmosfera na trasie i zero – podkreślę – skarg od mieszkańców – zaznacza pomysłodawca imprezy.

PKO Silesia Marathon to również szansa na poprawienie życiowych rekordów. – Sport, nawet ten masowy, żyje wynikami. Wiele osób właśnie na PKO Silesia Marathonie bije swoje najlepsze, życiowe wyniki. Liczę na kolejny, rekordowy bieg, bo trasa na pewno na to pozwala. Trzeba jednak mieć świadomość, że aby oglądać na Śląsku biegaczy wyczynowych – takich, którzy biegają maraton poniżej 2 godzin i 10 minut – trzeba również zapewnić im odpowiednie nagrody – mówi Witwicki, który cieszy się, że śląski bieg jest doceniany przez biegaczy.

– Zajęliśmy drugie miejsce w Polsce wśród dużych maratonów w Polsce. Doceniono atmosferę i dobrą organizację. Pasja, z jaką organizujemy bieg, przekłada się na końcowy efekt i zadowolenie uczestników – kończy.

PRZEMYSŁAW JENDROSKA

10 powodów dla których warto wystartować w jubileuszowej, 10. edycji Silesia

Marathon

1. Największy bieg na Górnym Śląsku i Zagłębiu.
2. Drugie miejsce wśród największych maratonów w Polsce w najbardziej prestiżowym
plebiscycie branżowym portalu maratonypolskie.pl. Uczestnicy biegów maratońskich docenili
atmosferę i profesjonalną organizację.
3. Od trzech lat koszulka PKO Silesia Marathon nie schodzi z podium najładniejszych
maratońskich topów.
4. Jeden bieg i aż cztery miasta – takiego biegu maratońskiego nie znajdziesz na świecie.
Pobiegnij ulicami Katowic, Mysłowic, Siemianowic Śląskich i Chorzowa.
5. Meta na bieżni Stadionu Śląskiego – największego stadionu lekkoatletycznego w Polsce i
tej części Europy (54.378 miejsc).
6. Zielony Śląsk – ponad 60 procent trasy miejskiego maratonu prowadzi przez parki i lasy.
7. Zobaczysz między innymi siedem atrakcji Śląska: halę Spodek, siedzibę NOSPR, Muzeum
Śląskie, Nikiszowiec, Dolinę Trzech Stawów, Park Śląski i Stadion Śląski.
8. Blisko 800 wolontariuszy zadba o uczestników na starcie, trasie i mecie zawodów.
9. Pokaż sobie, że potrafisz sprostać każdemu wyzwaniu. „Twój bieg. Twoje zwycięstwo”.
10. Na jubileuszowej 10. edycji Silesia Marathon nie może Ciebie zabraknąć!

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Bartosz T. Wieliński poleca
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem