Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W poniedziałek po godz. 13 na A4 w Gliwicach – na wysokości Pławniowic – zderzyły się dwa samochody osobowe. Dwoje dzieci zostało poszkodowanych, na autostradzie musiał wylądować śmigłowiec LPR. Do wypadku doszło na pasie w stronę Katowic.

Niedługo potem, w tym samym miejscu, ale na pasie w stronę Wrocławia zderzyły się trzy ciężarówki. Według policjantów kierowcy zagapili się na wcześniejszy wypadek.

Przez prawie cztery godziny przejezdny był tylko jeden pas awaryjny w obu kierunkach.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.