Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Weekend w Warszawie zapowiada się jako wyjątkowo gorący. Zapowiadane przez PiS zmiany w sądownictwie budzą emocje wśród polityków i zwykłych mieszkańców. Pod Kancelarią Prezydenta swój protest zapowiedziała na sobotę Partia Razem. Pod Sejmem chcą z kolei zebrać się kolejni protestujący.

– Jedziemy do Warszawy! Nie godzimy się na to, co PiS wyprawia w państwie – zapowiada Hanna Kustra z rybnickiego stowarzyszenia Śląskie Perły. To organizacja apolityczna, niezwiązana z żadną partią. – Bronimy praw człowieka, praw kobiet, słabszych czy wykluczonych – dodaje Kustra.

– Chcemy nie tylko protestować, ale spotkać się z politykami opozycji, by ustalić dalszy plan działania. My, kobiety potrafiłyśmy się dogadać i zorganizować Ogólnopolski Strajk Kobiet. Teraz musi być podobnie. Kiedy dom się pali, nie dyskutujmy, kto co zrobił 8 lat temu, a czego nie zrobił, nie wypominamy sobie grzechów, nie konkurujemy na piękne słówka i miny, nie prężymy piersi do kamer, nie wybierajmy się na urlop. Ratujemy, co się da – apeluje Hanna Kustra.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.