Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Już weekend wystarczy, by choć posmakować klimatu tego zjawiskowo pięknego miasta. Do Pragi można tanio dojechać pociągiem, np. z Czeskiego Cieszyna. Komfortowa podróż trwa kilka godzin. Z Krakowa czy Katowic do Pragi dojedziemy Polskim Busem, można upolować bardzo tanie bilety. Już jesienią do Pragi dolecimy z Krakowa samolotem linii Ryanair. Pierwszy lot zaplanowany jest na 29 października.

Słynne zabytki

Oczywiście koniecznie trzeba zobaczyć słynne praskie zabytki. Bez tego trudno sobie wyobrazić wizytę w Pradze. Praski most Karola z posągami władców i świętych to jeden z najpiękniejszych średniowiecznych mostów w Europie. Ma ponad 500 m długości, oparty jest na 16 filarach, rozciąga się z niego przepiękny widok. Aż do 1741 r. most ten był jedynym połączeniem między Malą Straną i Starym Miastem. Latem napotkamy tutaj tłumy ludzi. Większość turystów nie wyobraża sobie wizyty w Pradze bez spaceru po moście Karola. Jedną z figur na moście jest św. Nepomucen. Według legendy dotknięcie płaskorzeźby pod posągiem przynosi szczęście.

PragaPraga Dagmar Veselková

Wełtawa, której brzegi łączy most, to najdłuższa rzeka w Czechach. Ma 435 km długości. Wieczorami w nadbrzeżnych pubach i kawiarniach w Pradze siedzą setki ludzi. Można wypożyczyć kajak, rowerek wodny albo łódkę i spędzić wieczór, kołysząc się na płynącej leniwie wodzie. Aż trudno wtedy uwierzyć, że w czasie powodzi ta rzeka potrafi być bardzo groźna.

Na zachodnim brzegu Wełtawy dominują Hradczany. „Królewska” dzielnica powstała w XIV w. Turystów przyciągają tam: kompleks założonego w IX w. zamku królewskiego, bazylika św. Jerzego, kultowa Złota Uliczka z małymi, kolorowymi domkami, ogrody królewskie z Belwederem oraz przepiękna, majestatyczna katedra św. Wita.

Złota Uliczka w PradzeZłota Uliczka w Pradze Libor Svácek

Wizyta na Hradczanach wymaga od turystów trochę wysiłku. Muszą się tam wdrapać. Najwygodniej wejść tam po dosyć długich, ale za to niezbyt stromych schodach. Ale warto, bo jedną z nagród będzie możliwość zobaczenia pięknej panoramy Pragi.

Imponujące jest także praskie Stare Miasto. Pełne jest wąskich uliczek, zabytkowych kościołów i stylowych kamienic. Koniecznie trzeba wstąpić na staromiejski rynek, wielki plac o powierzchni 9 tys. m kw. Warto tam usiąść przy stoliku w kawiarnianym ogródku, zamówić kawę albo piwo, spędzić trochę czasu, obserwując innych turystów. Widać wtedy, że Praga przyciąga ludzi z całego świata. Praski rynek po prostu tętni życiem. Warto zwrócić uwagę na 65-metrową Bramę Prochową i ratusz z ciekawym zegarem astronomicznym.

Klimatyczny Józefów był kiedyś dzielnicą żydowską. Nazwę zawdzięcza Józefowi II, który przekazał Żydom prawa obywatelskie. Można tam zobaczyć świetnie zachowane synagogi. Koniecznie też trzeba wstąpić na zabytkowy kirkut. Praga była jednym z najwcześniej zamieszkanych przez Żydów miast w Europie. Pierwsza gmina żydowska powstała nad Wełtawą już w 1091 r. Istniejąca do dziś synagoga Staronowa powstała 200 lat później.

Z tą dzielnicą i w ogóle z praskimi Żydami wiąże się sporo ciekawych legend. Na praskim kirkucie pochowany jest rabin Jehuda Loewe. Jak głosi legenda, rabin Loewe dzięki swej ogromnej wiedzy kabalistycznej stworzył glinianego Golema, który miał bronić Żydów przed atakami gojów.

Synagoga Staronowa w PradzeSynagoga Staronowa w Pradze Libor Svácek

Miłośnicy baroku koniecznie powinni odwiedzić niepozorną dzielnicę Nowy Swet, położoną tuż obok zamku na Hradczanach. Przez Czechów bywa uważana za najpiękniejszą z praskich dzielnic. Jedną z barokowych perełek jest tutejszy dom U Zlateho hroznu (Pod złotym winogronem), przypominający niewielki pałac.

Dzielnica Nowy Swet znajduje się w pobliżu placu Loretanske namesti, przy którym stoją dwa inne przepiękne barokowe zabytki. Większy z nich to Czerninsky palac, ten mniejszy, ale za to starszy, to Loreta – kompleks ze świętym domkiem loretańskim otoczonym ambitem, kościołem Narodzenia Pana i wieżą ze słynnym carillonem.

Największą koncentracją barokowych zabytków w Pradze może się pochwalić dzielnica Mala Strana. Jej symbolem jest kościół św. Mikołaja. Najbardziej rozpoznawalnym elementem budynku jest dzwonnica, z której roztacza się przepiękna panorama na historyczne centrum miasta. We wnętrzu kościoła zachwyca wspaniała gra świateł, iluzjonistyczne freski, bogaty wystrój z rzeźbami i niemal 80-metrowa kopuła z latarnią.

Z daleka od Złotej Pragi

Kto chce odpocząć od tłumów turystów, powinien wybrać jakąś mniej znaną dzielnicę Pragi. Taką jest np. Żiżkow na prawym brzegu Wełtawy. Nie bez powodu niektórzy mówią na nią praski Montmartre albo praski Bronx. Klimat tego miejsca zachwyca tych, którym uda się tam zapuścić. Dzielnica Żiżkow jest jeszcze wolna od tłumów turystów, można tam zjeść i wypić za rozsądną cenę.

„Dla nasyconych mostem Karola. Dla odwracających wzrok od Disneylandu na staromiejskim rynku. Dla zawiedzionych muzeum Kafki, gdzie nie ma ani jednego przedmiotu, którego by dotknęła jego ręka. Słowem, dla przejedzonych Złotą Pragą – Praga zwyczajna: Żiżkow. Dzielnica, która nie ulega przymusowi podobania się. Na razie – odkrywana przez polskich turystów” – tak o Żiżkowie pisze zakochany w Czechach znany dziennikarz Mariusz Szczygieł.

Spacerując po tej dzielnicy, warto wspomnieć o Jarosławie Haszku, który właśnie w miejscowych knajpkach pisał „Przygody dobrego wojaka Szwejka”. Inną znaną osobą związaną z tą częścią Pragi był Franz Kafka, który prowadził tam warsztat swego ojca. Warto wybrać się także tam, gdzie prażanie spędzają wolny czas. To na przykład wzgórze Petrin, fantastyczne tereny do spacerów, skąd rozciągają się piękne widoki na zabytkowe centrum Pragi. Wzgórze słynie z pięknych parków i zadbanych ogrodów, po których można się włóczyć godzinami. Na górze są miniatura wieży Eiffla i stary labirynt luster.

Można tam oczywiście pójść na piechotę, ale my polecamy przejażdżkę naziemną kolejką linową, kursującą z 20-letnią przerwą od 1891 r. Obowiązują w niej te same bilety co w innych środkach komunikacji miejskiej. Przejażdżka będzie sporą atrakcją dla dzieci.

Wiele ciekawych miejsc jest także w okolicy stolicy. Zaledwie kilka kilometrów od Pragi są Pruhonice z jednym z największych parków krajobrazowych w Europie. Ma aż 240 ha powierzchni, jest położony w pełnej uroku dolinie meandrującej rzeczki. Park założył w 1885 r. hrabia Arnoszt Emanuel Silva-Tarouca. Dla zwiedzających przygotowano tam aż 40 km ścieżek. Prowadzą m.in. przez las z egzotycznymi gatunkami drzew, dzikie łąki i rozległe alpinarium. Jest tam także np. wyjątkowa kolekcja rododendronów, licząca około 8 tys. sztuk w 100 gatunkach i odmianach.

Bardzo ciekawy jest także neorenesansowy pałac, częściowo otwarty dla zwiedzających. Zobaczyć można np. Salę Rycerską, popularne miejsce ślubów. Pruhonice są piękne o każdej porze roku.

Smażony ser i sos tatarski

Praski plac Wacława słynie z restauracji, pubów i nocnych klubów. Przez prażan nazywany jest Waclawakiem. W budkach z kiełbasami z grilla na głębokim tłuszczu smażą się tam grube kawałki żółtego panierowanego sera. Koniecznie trzeba spróbować tego przysmaku. Owszem, jest kaloryczny i ciężkostrawny, ale za to jaki smaczny! To kultowa czeska potrawa. Na placu Wacława ser podawany jest w chrupiących bułkach, z dużą ilością sosu tatarskiego.

Innym daniem, którego koniecznie trzeba spróbować, jest knedel z gulaszem. Na przystawkę warto zamówić utopence, czyli marynowane serdelki, albo marynowany w oliwie z ziołami pleśniowy ser hermelin. Bardzo smacznym daniem jest także morawsky wrabec – podawane z knedlikiem danie m.in. z mięsa, kapusty i cebuli. Oczywiście, jak przystało na światową metropolię, w Pradze zjeść można także w chińskiej, włoskiej czy hinduskiej restauracji. Będąc tam, warto jednak wybrać czeską kuchnię!

Praga jest rajem dla miłośników piwa. Spróbować tam można nie tylko piw znanych marek, ale także trunków z małych, lokalnych browarów. W pubach i restauracjach w centrum miasta jest dosyć drogo, ale na obrzeżach Pragi bez problemu kupisz półlitrowy kufel piwa za – w przeliczeniu – mniej niż 4 zł.

W centrum miasta warto wstąpić do browaru Nowomestskiego i spróbować warzonego na miejscu jasnego piwa bądź specjalnej gorzałki piwnej. Niedaleko jest też znany browar i restauracja U Fleku, w której leje się słynna Flekowska ciemna 13°. Do piwa podawane są tam takie smakołyki, jak domowa zupa czosnkowa czy pieczona golonka.

Browar 'U FlekuBrowar 'U Fleku Lukáš Ružek

W stolicy Czech znajdziemy noclegi na każdą kieszeń. Zamożni turyści mogą zanocować w którymś z ekskluzywnych, eleganckich hoteli, jak np. pięciogwiazdkowy hotel Esplanade otwarty jeszcze w latach 20. minionego wieku. Nie brak jednak także tanich miejsc noclegowych, takich jak kempingi czy hostele.

Więcej informacji o atrakcjach turystycznych Czech znajdziesz na stronie www.czechtourism.com

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.