Sejmik Województwa Śląskiego jednogłośnie przyjął w piątek uchwałę antysmogową, która ma pomóc w walce o czyste powietrze.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

– Rok temu podjęliśmy dyskusję na temat niezbędnych działań, zmierzających do uzyskania jak najczystszego powietrza. W maju 2016 roku powołałem zespół ekspertów, który wypracował ostateczną wersję tych przepisów. Odbyło się wiele debat i konsultacji. Teraz trzeba nowe przepisy wdrażać w życie – mówił Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego.

Saługa dodał, że po przyjęciu uchwały potrzebne jest wsparcie rządu i uruchomienie stosownych zarządzeń, dotyczących m.in. wprowadzenia norm jakościowych na paliwa stałe i kotły. Zapowiedział również wydanie poradnika dla mieszkańców, wyjaśniającego nowe przepisy i harmonogram zmian.

Arcybiskup Wiktor Skworc, metropolita katowicki, przypomniał radnym, że papież Franciszek zwraca uwagę na wspólny dom ludzi, jakim jest Ziemia.

– Panowanie nad jej zasobami to nie przywilej a służba. Na to też w swojej encyklice, sprzed 30 lat, zwracał uwagę Jan Paweł II, który wskazywał na odpowiedzialne wykorzystywanie zasobów naszej planety. Przestrzegał przed niszczeniem środowiska naturalnego, które nie może służyć celom doraźnego użycia – przypomniał arcybiskup.

Trzeba wymienić kotły

Piotr Kuczera, prezydent Rybnika, członek zespołu ekspertów przygotowującego antysmogowe przepisy, przypomniał, że tylko w jego mieście w tym roku było aż 38 dni z alarmem smogowym, co jest równoznaczne przekroczeniu rocznych limitów. – 10 i 11 stycznia norma w Rybniku przekroczona była o 1500 procent. Musimy zacząć wspólnie działać i robimy w tym kierunku pierwszy krok – mówił Kuczera.

Nowe przepisy zaczną obowiązywać 1 września 2017 roku na terenie całego województwa. Od tego czasu nie będzie można palić węglem brunatnym, mułami i flotokoncentratami oraz biomasą stałą o wilgotności powyżej 20 proc.

Uchwała obowiązuje także tych, którzy po 1 września planują instalację urządzeń grzewczych. Będą musiały to być kotły minimum klasy 5. Uchwała określa też terminy, w których trzeba wymienić stare kotły.

W przypadku kotłów eksploatowanych powyżej 10 lat od daty produkcji trzeba będzie je wymienić na klasę 5 do końca 2021 roku. Ci, którzy użytkują kotły od 5 do 10 lat, powinni wymienić je do końca 2023 roku, a użytkownicy najmłodszych kotłów mają czas do końca 2025 roku. Kotły klasy 3 i 4 wymienić trzeba do końca roku 2027.

Kontroler może wejść przez całą dobę

Jedną z możliwości dofinansowania działań związanych z ograniczeniem niskiej emisji jest Regionalny Program Operacyjny Województwa Śląskiego na lata 2014-2020. Na budowę i przebudowę infrastruktury służącej do produkcji i dystrybucji energii ze źródeł odnawialnych przeznaczono prawie 68 mln euro.

Wsparcie przewiduje w szczególności budowę i przebudowę infrastruktury służącej do produkcji i dystrybucji energii ze źródeł takich jak: biomasa, słońce, woda, geotermia czy wiatr.

Uchwała antysmogowa precyzuje, że pracowników do przeprowadzania kontroli wyznaczać będą: marszałek województwa, starosta, wójt, burmistrz lub prezydent. Kontrolerzy będą mogli wejść przez całą dobę na teren obiektu, w którym prowadzona jest działalność gospodarcza, a do innych obiektów w godzinach od 6 do 22. Będą mogli przeprowadzać badania, żądać informacji oraz przesłuchiwać.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Ustawa powinna też zakazać opalania BIOMASĄ kotłów w elektrociepłowniach !! Sprowadzają to świństwo z Ghany,Togo i zatruwają środowisko tlenkami azotu ,uwalnianymi do atmosfery w procesie spalania ...Jakoś nikt na to nie zwraca uwagi......
już oceniałe(a)ś
0
0
no i co z tego że przyjeli ???? to jest tak samo ważne jak ogłoszenie wszem i wobec że -w sobotę -bedzie sobota.
już oceniałe(a)ś
0
0
goovno to da. jedynie całkowity zakaz palenia wunglem przyniesie rezultaty
już oceniałe(a)ś
0
0
Czy uchwała reguluję kwestię kominków? Powszechną praktyką jest to, że właściciel domków jednorodzinnych mają kotły gazowe, ale na bieżąco korzystają z kominków z płaszczem wodnym. Kominki te bardziej syfią niż dziesięcioletni kocioł klasy 1. z górnym spalaniem. Co z kotłami na pellet? Też do likwidacji? Przecież spalanie pelletu jest bardziej przyjazne środowisku niż gazu. I wreszcie mam pytanie, czy jak zrezygnuję z kotła, to będę mógł się przyłączyć do miejskiego ogrzewania, czy jestem skazany jedynie na ruski gaz? Jeżeli powyższe kwestie nie są uregulowane w uchwale, to jest to bubel legislacyjny.
@ityleztego 1. Uchwała odnosi się również do kominków, o ile są opalane paliwem stałym. 2. Uchwała dotyczy również kotłów na pellet. 3. Projekt uchwały mówił, że preferowaną metodą ogrzewania powinno być ciepło systemowe, jednak po konsultacjach w wyniku różnych kontrowersji zrezygnowano z zakupu. Niestety, sejmiki wojewódzkie nie mogą wpisywać do uchwał wszystkiego, co im pasuje. Akurat w tym przypadku uchwała była ograniczona co do treści art. 96 ustawy Prawo ochrony środowiska. Żeby tego typu akty prawa miejscowego były skuteczne, trzeba byłoby wprowadzić ograniczenia w sprzedaży mułów i flotokoncentratów. Żeby było ciekawiej, paliwa te stanowią przetworzony odpad. Teoretycznie, jako odpad, nie powinny być sprzedawane osobom fizycznym, a jedynie podmiotom, które dysponują odpowiednio zabezpieczoną instalacją do spalania tego rodzaju paliwa. Niestety, tak nie jest. Osobiście nie traktuję tej uchwały jako remedium na jakość śląskiego powietrza. To raczej sprawa intencyjna, zwrócenie uwagi. Niestety, jeśli organ nie ma odpowiedniego instrumentarium prawnego, niewiele może zrobić w tak drażliwej sprawie, jak ta.
już oceniałe(a)ś
0
0
ustawa świetna sprawa. bedzie że niewolno, że zakaz, mandaty... tylko ze wielu ludzi nie ma pieniedzy na bardziej ekologiczne ogrzanie domu. Co z nimi? Zabierzecie im dom ? zamkniecie w więzieniu czy sażecie na zamarzniecie zimą? Katowice zamiast bezsensownych centrów przesiadkowych powinno dofinansować nowoczesne piece na inne paliwa niż węgiel. Napewno dało by sie z uni na to pieniadze pozyskać, ale na tym najwyrazniej sie nie da zarobić ani nic ukraść dla siebie bo naprawde niewiem jak można wyrzucać setki milionów na coś z czego skorzysta garstka a nie poprawić sytuacje w całym regionie - samo zawodzie to 64 000 000 złotych i jesli instalacja całej instalacji ogrzewania kosztowała by 15 000 zł to jest ponad 4200 możliwych instalacji. napewno pomogło by to bardziej niż centrum przesiadkowe dla 100 kierowcow/samochodów !!! ale wiadkomo komus musie sie to w urzedzie oplacać
@1q2w3e4r5t6y7u8i9o0 Zgadzam się, że powietrze to sprawa priorytetowa, ale pieniędzy na jego porawę szukałbym gdzieś indziej: może zamiast Sylwestra z Polsatem w tym roku można byłoby? Same centra przesiadkowe też są cenne: auto stoi na parkingu a po mieście jedzie tramwaj z zerową emisją
już oceniałe(a)ś
0
0
@gienek1982 z ta zerową emisją to bym nie przesadzał. prąd tramwaj skądś bierze. a w tym przypadku z elektrowni węglowej. więc emisja jest tylko w innym miejscu. więc proszę bez demagogii
już oceniałe(a)ś
0
0
@zawsze_edek wiem o tym, że prąd z węgla, ale: 1) dym nie jest w centrum miasta 2) jest to dym z wysokiego komina może z filtrami no i może straty są mniejsze
już oceniałe(a)ś
0
0
@1q2w3e4r5t6y7u8i9o0precy Z precyzyjnych pomiarów air quality index w Katowicach na ul Kossutha jest zawsze znacznie gorszy niż w Zabrzu, Sosnowcu czy Tychach. To oczywiście skandal, że w Katowicach jest tylko jedno miejsce takich pomiarów(Ostrawa miasto tej samej wielkości ma takich punktów 8). Jednak można się domyślać, że te fatalne wyniki pomiarów na Kossutha, są raczej miarodajne dla Katowic, a dla miejsc gęsto zamieszkanych może nawet zbyt optymistyczne. Bo z precyzyjnych danych GUSu wynika , że życie w konurbacji górnośląsko - zagłebiowskiej jest zdecydowanie najkrótsze w Polsce, a z tego najkrótsze jest w rejonie katowickim (od ok 1 do ok 3 lat krótsze niż w rejonie bytomskim, sosnowieckim, gliwickim czy tyskim). Dlatego w komentarzach dotyczących działań miasta też przydałoby się więcej precyzji. Działania władz Katowic są tragiczne i kompromitujące, ale opisując je lepiej się samemu nie kompromitować. To centrum za 64mln na Zawodziu nie jest na 100 tylko na 700 czy 800 aut. Nie zmienia to faktu, że jest upiorne i równie bezsensowne jak pozostałe. Na każdego ( przeważnie obcego) kierowcę Katowice wydadzą tam 80 do 90 tys. Kierowcy jadący od Sosnowca czy Tychów musieliby się tam wracać na tramwaj wracać, a po co jak mają 1000 darmowych miejsc postojowych w tzw" Strefie Kultury" . No to może te 64 mln to dla kierowców z Jaworzna, które olało metropolię. Szczytem debilizmu są te centra przesiadkowe w Ligocie i w Brynowie (czyli w samym środku Katowic). Ten Brynów to jakaś gigantyczna finansowa malwersacja-centrum przesiadkowe z parkingiem na 400 aut za ok 70 mln zł. Te potworne pieniądze (prawie 200 tys na łebka)są po to , żeby 400 obcych aut, jadąc do Katowic do pracy, mogło się w Brynowie przesiąść na tramwaj albo na autobus. A można by za nie dla każdego z tych 400 kierowców wybudować w Brynowie domek jednorodzinny z podłączeniem c.o z sieci Taurona i z chodnikiem do obecnej linii tramwajowej.
już oceniałe(a)ś
0
0
@gienek1982 Co do elektrowni i elektrociepłowni masz oczywiście rację, a p. Edek jest jakby niezorientowany. Te obiekty, zwłaszcza nowsze, mają elektrofiltry wychwytujące ponad 98% cząstek stałych ze spalin. W innych instalacjach albo wprost w kotłach fluidalnych wiązane są szkodliwe gazy tlenki siarki czy rakotwórcze tlenki azotu (tak masowo emitowane np. z tych diesli z cyganionym oprogramowaniem). Ponadto w elektrowni bez porównania łatwiej jest zorganizować i prowadzić kontrolę spalin. Coś tam jest oczywiście emitowane , głównie C02. Ale miejsce emisji i jej rozrzut ma kapitalne znacznie. Zwłaszcza jeśli elektrownia czy elektrociepłownia jest otoczona lasem, to CO2 + para z chłodni kominowych stanowią dla tego lasu pożywienie. Produktem jest ciepło m.in dla mieszkańców i prąd m.in dla tramwajów, a w przyszłości dla aut elektrycznych. Można porównywać emisję z komina elektrowni w lesie , z niską emisją z pieców i aut , która wali setkom tysięcy ludzi w sam nos. Tylko, że takie porównania nie mają nic wspólnego z ochroną zdrowia ludzi. Druga sprawa to te katowickie centra przesiadkowe , których bronisz One są nie do obrony, zwłaszcza w tej lokalizacji i w tej cenie. Piszę o tym oddzielnie jaki to bezsens. Oczywiście każdy publiczny wydatek może mieć sens zarówno dla ludzi, którzy otrzymują lukratywne zlecenia, jak i dla tych którzy biorą dowody wdzięczności za podpisywanie zawyżonych kosztorysów i dla tych, którzy przymykają na to oczy.
już oceniałe(a)ś
0
0
@1q2w3e4r5t6y7u8i9o0 Miasto Katowice, z tego co wiem, prowadził i będzie prowadzić programy dofinansowania wymiany kotłów. WFOŚiGW w K-cach też ma na to środki. Zdaje się, że w PO IiŚ też jest działanie mające na celu termomodernizację budynków. Ci, którzy korzystają z pomocy społecznej, mogą również uzyskać dopłaty do opału. Zanim zaczniesz krytykować, zważ, że to, co dostaje się do powietrza ze spalania takich byle jakich paliw w byle jakich kotłach, powoduje realne spustoszenie. W skali roku od złego powietrza umiera ponad 40 tys. osób. Są badania, mówił o nich prof. Gąsior (nie wiem, czy już opublikowane), z których wynika, że liczba zgonów wzrasta w następstwie zwiększonego zanieczyszczenia powietrza i ta różnica jest istotna statystycznie. Więc cóż, zabrzmi to okrutnie, ale wolę, aby sąsiadowi zmarzła dupa, niż aby ktoś z moich bliskich zachorował z powodu jego pieca.
już oceniałe(a)ś
0
0
@tomek_pb2 masz racje moja wina powinienem lepiej sprawdzić ile bedzie tych miejsc i ceny tylko ze co kilka miesiecy inny portal podaje inne ceny i inna ilosc miejsc. Wiec sam niewiem juz które dane sa najbardziej aktualne. Na niektórych jest cena 30 mln / 400 miejsc na innych 80 mln/800 miejsc. Ale to ile miejsc tam bedzie nie oznacza ile naprawde samochodów zostanie w takim centrum. Sam napisałeś dlaczego nie bedzie wygodny dla mieszkanców tychów i sosnowca - ale ze wzgledu na jakość komunikacji w aglomeracji przepraszam obecnie w metropoli nie bedzie wygodną alternatywą tez dla mysłowiczan. Patrząc z perspektywy smogu nawet parking w centrum na którym te samochody stoja nie byłby problemem. Samochody dopoki nie jada nie wydalaja spalin a taki domek zimą bedzie ogrzewany cały czas, i wg mnie to jest problem w tym wypadku. Niemniej tak jak pokazałeś wszystkie te centra to niesamowite pieniądze które i niewydaje mi się ze bedą dobrze wydane. Cała polityka opiera sie w tym wypadku na bezmyslnym robieniu czegośzeby tylko zrobić wydac jak najszybciej jakby prezydent miasta i radni mieli procent od kazdej wydanej złotówki. Centra maja sens jesli komunikacja miejska dziala na tyle dobrze ze roznica w czasie kosztach i wygodzie podrózy do centrum bedzie na kożysć komunikacji. Na chwile obecną działa słabo i mozna by wymieniac długo, wiec np tramwaj z zawodzia nieraz zatrzymuje sie na wszystkich swiatłach do centrum, priorytety niby sa ale niedziałają, tramwajem tez nie dojedziemy w każde miejsce centrum. Ale jak z ta ustawą o smogu jest zakaz politycy zrobili swoje i sa dumni z efektów...
już oceniałe(a)ś
0
0
@uwolnijcie.loginy ja nie mówie ze paleni smieci jest dobre, nie bronie tu nikogo. U mojej rodziny na wsi co druga rodzi tak pozbywa sie smieci czy dogrzewa i wcale przyjemne to niejest. Wiele drzew owocowych kóre rosły przydomach całe oblepione tym syfem daja syfiate owoce wiec jak wygladaja płuca tych ludzi i stan ich zdrowia to aż strach mysleć. Aż odechciewa sie jechać w taka okolice. Napewno niechciałbym żeby w takich warunkach wychowywały sie moje dzieci. Tylko że jak ktoś nie ma na lepsze ogrzewanie nie wezmie kredytu na wegiel a mandat... dożuci do pieca i przedewszystkim temu trzeba jakoś zaradzić. Wiem ze jest taki porogram. chyba na stronach gazety latem było ze w trzeciej edycji bedzie do rozdnia 120 mln (240 w poprzedniej)... w porówniu z tymi centrami przesiadkowymi to jakoś tak mało. Pozatym samochodem mało kto jezzdzi 8 h, jedziesz zaparkujesz i stoi, a dom ogrzewasz cały czas. I wolałbym zamiast centrum przesiadkowego za 60 czy 80 mln parking za 2-3 mln i reszte dolożyc na wymiane kotłow czy inne formy walki ze smogiem.
już oceniałe(a)ś
0
0