W Gliwicach samochód osobowy marki Volkswagen Jetta zderzył się czołowo z autobusem komunikacji miejskiej. W wyniku wypadku jedna osoba zmarła, trzy zostały poważnie ranne.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

We wtorek około godziny 13.10 policja otrzymała zgłoszenie o wypadku na ul. Zygmuntowskiej w Gliwicach. Samochód osobowy marki Volkswagen Jetta zderzył się czołowo z autobusem komunikacji miejskiej. Na miejsce przybyły wszystkie służby.

Mimo prowadzenia akcji reanimacyjnej nie udało się uratować życia pasażera z przedniego siedzenia samochodu osobowego. Ciężko rannego kierowcę zabrał do szpitala śmigłowiec LPR. Trzy poważnie ranne osoby siedzące na tylnym siedzeniu przewieziono do szpitali. Pod opiekę lekarzy trafiła również ciężarna pasażerka autobusu, która uskarżała się na dolegliwości.

Ze wstępnych informacji wynika, że tuż przed zderzeniem volkswagen jetta wyprzedzał prawidłowo jadącą taksówkę, która również została uszkodzona. Kierowca taksówki nie doznał obrażeń. Jednak dokładny przebieg, przyczyny i okoliczności tego tragicznego wypadku wyjaśni wszczęte w sprawie dochodzenie.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Wyrazy współczucia. Bardzo proszę o skontaktowanie się ze mną kogoś z bliskich Bartosza; poczta.halina@o2.pl
już oceniałe(a)ś
0
0
W radiu podali, że kierował 20 latek. Dać 20 latkom więcej mocnych aut, dopalaczy i czego tam chcą! Będą zabijać nudę!
już oceniałe(a)ś
0
0