Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

13 – letni Mikołaj kilka dni temu zaangażował właścicieli Xpress Pizza z Katowic w popularną internetową zabawę, czyli wyzwanie za „lajki”. Dla wielu osób internetowa zabawa jest irytująca, a żądania internautów czasem niemożliwe do wykonania, ale restauracja podjęła się wyzwania. – Mikołaj zapytał, czy jeśli zbierze 5 tys. komentarzy i polubień pod screenem z naszej rozmowy, to czy wtedy wyślemy do Domu Aniołów Stróżów 10 pizz. Zgodziłem się i dałem trochę czasu, ale jemu udało się osiągnąć ten wynik w niecałe 16 godzin. To imponujący wyczyn – mówi Jacek Spendel z Xpress Pizza.

Zgodnie z obietnicą restauracja dotarła z 10 pizzami do katowickich Aniołów. – Musimy przyznać, że takie wizyty są dla nas zawsze przyjemnością. Dobrze jest pomagać, dlatego bardzo dziękujemy Mikołajowi za pomysł na akcję. Wspólnie pokazaliśmy, że popularne ostatnio lajkowanie może być wykorzystane nie tylko dla własnego zysku, ale także w dobrej sprawie – dodaje Spendel.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.