Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Był jednym z największych piłkarzy w historii Górnika. W barwach ukochanego klubu zdobył aż 15 trofeów. Na swoim koncie miał 9 tytułów Mistrza Polski i 6 triumfów w Pucharze Polski. W Górniku zadebiutował jako 18-latek u boku doświadczonego Ernesta Pohla i w swoim pierwszym meczu zdobył dwie bramki. Nazywano go mózgiem zespołu, który nie miał sobie równych w kraju i z powodzeniem walczył z najlepszymi ekipami w Europie. W Górniku rozegrał łącznie blisko 400 oficjalnych meczów, zdobywając 126 bramki. Zabrakło tylko jednego triumfu... w finale Pucharu Zdobywców Pucharów. Kilka dni temu, 20 listopada skończył 81 lat.

Erwin Wilczek, legenda Górnika Zabrze nie żyje

„Żegnamy legendarnego piłkarza. Człowieka wielkiego, ale skromnego i życzliwego, który nie lubił rozgłosu, choć na boisku należał do najlepszych. Gdyby grał dziś, pewnie broniłby barw najlepszych klubów w Europie. Jeżeli jednak prawdą jest, że człowiek nie odchodzi dopóki jest w naszej pamięci, to „Biba" – bo taki był boiskowy pseudonim piłkarza – będzie żył zawsze. Łączymy się w bólu z rodziną i bliskimi Erwina Wilczka. Pragniemy złożyć kondolencje i głębokie wyrazy współczucia" – pożegnał piłkarza Górnik Zabrze.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.