Musimy zostawić mnóstwo zdrowia na boisku i zagrać dobry mecz - mówi Tomasz Jodłowiec przed spotkaniem 24. kolejki Lotto Ekstraklasy, w którym rywalem Niebiesko-Czerwonych będzie Wisła Kraków. Początek niedzielnego meczu o godzinie 15.30.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W poprzedniej serii gier Piast pokonał Lechię Gdańsk i przerwał passę meczów bez wygranej. Niebiesko-Czerwoni zagrali dobre spotkanie, a szalę zwycięstwa na swoją korzyść przechylili w drugiej części gry. W 65. minucie do siatki trafił Mateusz Szczepaniak, a w doliczonym czasie gry wynik ustalił Michal Papadopulos. – Można powiedzieć, że długo nie potrafiliśmy sobie stworzyć dobrej sytuacji. Kilka razy mogliśmy lepiej wyjść z akcją ofensywną, ale brakowało dokładnego podania w odpowiednim momencie – przyznaje Jodłowiec, który zanotował asystę przy golu otwierającym wynik spotkania.

Podopieczni Waldemara Fornalika zagrali dobrze w defensywnie, nie dopuszczając rywali do groźnych sytuacji. Piłkarze Lechii oddali jedynie trzy strzały w bramkę przez pełne 90 minut. – W pierwszej połowie byliśmy dobrze ustawieni, a w miarę upływu czasu rozkręcaliśmy się jako drużyna i coraz lepiej to wyglądało, a efektem tego były dwie bramki. Mogliśmy jednak dołożyć jeszcze jedną. Ogólnie rozegraliśmy dobry mecz pod względem taktycznym i dobrze wyglądaliśmy jako drużyna – zaznacza.

Czas to zmienić 

FILIP RADWANSKI

W najbliższym spotkaniu Piast zmierzy się przed własną publicznością z Wisłą Kraków. Jednym z kluczowych piłkarzy Białej Gwiazdy jest Carlitos Lopez, który w tym sezonie zdobył 16 bramek i zanotował pięć asyst. Hiszpan jest aktualnie drugim najlepszym strzelcem, a także przewodzi w klasyfikacji kanadyjskiej Lotto Ekstraklasy. – Nie możemy się skupiać tylko i wyłącznie na jednym zawodniku, ale na pewno trzeba na niego uważać... Po prostu musimy zostawić mnóstwo zdrowia na boisku i zagrać dobry mecz – twierdzi 32-latek.

Bilans bezpośrednich starć przemawia na korzyść Wisły Kraków. Po raz ostatni Niebiesko-Czerwoni wygrali z Białą Gwiazdą 3 października 2015 roku. – Pora to zmienić – podkreśla Jodłowiec.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem