Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Gliwiczanie mogli strzelić gola już w 1. minucie. Po błędzie Nielsena, który za krótko podawał piłkę, i dwójkowej akcji Jankowskiego z Vassiljevem, Jasmin Burić zdołał jednak wybić na róg strzał Estończyka z bliska. Kilka chwil później z dystansu celnie uderzył Martin Bukata, ale Burić znowu spisał się bez zarzutu.

W pierwszych minutach lepsze wrażenie sprawiał Piast, być może dlatego, że swobodnie grał Konstantin Vassiljev. Wydawało się, że goście mogą pierwsi strzelić gola, ale stało się inaczej. Pięć minut przed końcem akcję ofensywną zainicjował będący w dobrej formie lewy obrońca Wołodymyr Kostewycz. Do rzuconej piłki wystartował skrzydłowy Kamil Jóźwiak. Sędzia uznał, że był kontakt z Aleksandarem Sedlarem i pokazał na wapno. Dobrivoj Rusov wyczuł intencje Nicki Bille Nielsena, ale piłka przełamała rękawice. Lechici poszli za ciosem: Makuszewski uciekł prawą stroną i zdecydował się na zaskakujący strzał w bliższe okienko. Piłka znów przeszła po rękawicach Rusova i ponownie zatrzepotała w siatce.

Po przerwie zaczął dominować Lech, ale zmarnował kilka doskonałych sytuacji. Gliwiczanie jakby w szatni przestali wierzyć, że mogą coś jeszcze ugrać, aż nagle po godzinie... wrócili do gry. Po centrze z wolnego Vassiljeva i zgraniu piłki głową przez Bukatę ta odbiła się od korpusu rezerwowego Josipa Barisicia i wpadła do bramki. Wydawało się, że Piast może się jeszcze podnieść, ale rozstrzygającą bramkę zdobył głową Christian Gytkajer. Duńczyk bardzo się cieszył, bo wcześniej starał się, starał, ale nic nie wpadało. Teraz wpadło... Piast zgasł i pozwolił wbić sobie kolejne bramki. Gliwiczan, którzy przestali wierzyć, że mogą coś zdziałać, dobił najpierw Łukasz Trałka, który popisał się precyzyjnym płaskim strzałem z 14 metrów, a zaraz potem świetnym uderzeniem wślizgiem Gytkjaer ustalił wynik. Mogło być jeszcze wyżej, ale gliwiczan od totalnej klęski uratował Rusov.

Lech Poznań – Piast Gliwice 5:1 (2:0)

Bramki: 1:0 N. Nielsen (40. z karnego), 2:0 Makuszewski (43.), 2:1 Barisić (62.), 3:1 Gytkajer (78.), 4:1 Trałka (83.), 5:1 Gytkjaer (85.)

Lech: Burić – Gumny, Dilaver, L.Nielsen, Kostewycz – Makuszewski (63. Barkroth), Gajos, Trałka, Majewski, Jóźwiak (76. Situm) – N. Nielsen (67. Gytkjaer)

Piast: Rusov – Pietrowski, Sedlar, Hebert Ż, Konczkowski – Bukata, Korun (57. Jagiełło), Vassiljev, Dziczek (76. Angielski), Żivec – Jankowski (57. Barisić)

sędziował: Stefański (Bydgoszcz); widzów: 13783

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.