Tymoteusz Cienciała, skoczek narciarski z Wisły, ponownie zadziwił w Międzynarodowym Turnieju Czterech Skoczni dla Dzieci.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dziewięcioletni Tymoteusz Cienciała, zwycięzca dwóch ostatnich edycji Międzynarodowego Turnieju Czterech Skoczni dla Dzieci, rozpoczął tegoroczny cykl z podwójnym sukcesem. Nie tylko zwyciężył po raz dziewiąty z rzędu w zawodach TCS w Austrii i Niemczech, ale również ustanowił rekord skoczni K-20 w Hinzenbach. 

 

Przewaga Tymka nad Levim Hofmannem z Austrii i Feliksem Briedenem z Niemiec w dwóch seriach wyniosła ponad 30 punktów. Skoczek z Wisły został liderem turnieju. Kolejne zawody cyklu odbędą się w czwartek w Kozlovicach (Czechy), po nich Tymek od razu pojedzie na kolejny konkurs Turnieju Czterech Skoczni do Bischofshofen.

Finał turnieju odbędzie się we wrześniu w Niemczech (Ruhpolding i Berchtesgaden).

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem