Fenomenalny finisz zabrzan dał efekt. Po roku wracają do ekstraklasy, choć jeszcze kilka kolejek temu wydawało się to niemożliwe!
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na decydujący mecz do Puław pojechała rzesza kibiców Górnika, która wspierała ich przez cały mecz.

Spotkanie nie było łatwe, bo Puławy rozpaczliwie walczyły o utrzymanie. Zabrzanie przycisnęli od samego początku. W 9. minucie nie wykorzystali świetnego podania Rafała Kurzawy. Jednak w 21. minucie Górnik wyszedł na prowadzenie po wspaniałej bramce. Po wycofaniu piłki od Kurzawy fantastycznym strzałem popisał się Igor Angulo, który trafił w samo okienko. Gol godny awansu!

Potem Górnik grał spokojnie, a w II połowie nawet jakby się cofnął. Do sytuacji zaczęli dochodzić więc gospodarze. W 64. minucie Piotr Darmochwał powinien wyrównać, ale uderzył zbyt lekko. Wisła miała coraz więcej do powiedzenia, gra przesunęła się na połowie gości. Puławianie nie potrafili jednak wyrównać. W 89. minucie wszystkim stanęły serca, kiedy tuż nad poprzeczką uderzył Adrian Popiołek.

Mecz został przedłużony aż o osiem minut, w samej końcówce bramkarz Tomasz Loska, próbując łapać piłkę, został staranowany i musiał dojść do siebie po bolesnym starciu. Nerwowej sytuacji nie wytrzymał Marcin Brosz, który w samej końcówce wbiegł na boisko, krzycząc coś do jednego z zawodników gości. Sędzia wyrzucił go na trybuny.

Po ostatnim gwizdku sędziego szalona radość wszystkich zabrzan, Brosz pobiegł od razu do bramkarza Loski i rzucił się na niego z radością. Na boisko wbiegła też grupa kibiców, niektórzy wzięli sobie koszulki piłkarzy.

Warto zauważyć, że w grającym o awans zespole grało w II połowie aż pięciu młodzieżowców. Polityka trenera Marcina Brosza sprawdziła się.

Zabrzanie wygrali szósty mecz z rzędu, a Igor Angulo został królem strzelców pierwszej ligi. Strzelił 17 bramek (taki sam ma numer na koszulce)

Brawo Górnik Zabrze!!!

Wisła Puławy – Górnik Zabrze 0:1 (0:1)

Bramka: 0:1 Angulo (21.)

Górnik: Loska – Wolniewicz, Kopacz, Dani Suarez Ż, Karwot (90. Szeweluchin) – Kurzawa, Ambrosiewicz, Żurkowski Ż, Arcon (54. Olszewski) – Angulo, Ledecky (58. Urynowicz).

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Brawo Górnik! Gratulacje!
już oceniałe(a)ś
1
0
Postawa Górnika w drugiej połowie pokazuje jak nie wiele dzieli Ekstraklasę od trzeciej klasy rozgrywkowej w Polsce.
już oceniałe(a)ś
0
0