Piłkarze Ruchu Chorzów odmówili w czwartek wyjścia na jeden z treningów. Powodem były pieniądze, a właściwie ich brak.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Sytuacja zadłużonego po uszy Ruchu Chorzów jest trudna, ale dotąd piłkarze byli na tyle cierpliwi, że o problemach finansowych nie mówiło się w kontekście pierwszej drużyny.

Niestety w czwartek piłkarze uznali, że czas zawalczyć o swoje i odmówili wyjścia na jeden z treningów. – Potwierdzam, że taka sytuacja miała miejsce – mówi Witold Jajszczok, rzecznik prasowy klubu z Cichej.

Daje nadzieję, że kolejne dni przyniosą pozytywne informacje dla finansów niebieskiej spółki

Z naszych informacji wynika, że władze klubu poprosiły zawodników o kolejny dzień zwłoki, ale ich prośba nie spotkała się ze zrozumieniem. – To tylko pokazuje, że wcześniejsze władze Ruchu na tyle nadużyły zaufania i cierpliwości drużyny, że dziś nawet prośba o dzień zwłoki jest nie do zaakceptowania. To smutne, ale nikt się z tego powodu nie obraża. Piłkarzom należy się szacunek i płaca za uczciwie wykonaną pracę. To był incydent, który nie miał żadnego wpływu na dalszą pracę. Nie wracamy do tego. Tylko skupiamy się na kolejnych wyzwaniach. Sytuacja jest opanowana – mówi Jajszczok, który daje nadzieję, że kolejne dni przyniosą pozytywne informacje dla finansów niebieskiej spółki.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Pieniadze poszly na splate niebieskich dlugow.
już oceniałe(a)ś
0
0
Zastanawiam się gdzie jest ten stadion, który pan prezydent Kotala obiecał w dwóch kampaniach wyborczych? Nie dość , że nie ma go nawet w fazie budowy to zbliżają się kolejne wybory no i oczywiście kolejna kampania wyborcza.
już oceniałe(a)ś
0
0