Podbeskidzie Bielsko-Biała marzyło zimą, że jeszcze włączy się do rywalizacji o awans do Ekstraklasy. Gra jaką "Górale" zaprezentowali w Suwałkach przekreśla te nadzieję.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Podbeskidzie było tylko tłem (0:2) dla dobrze dysponowanej drużyny Wigier. – Nie spodziewałem się takiego startu. W pierwszej połowie graliśmy zbyt nisko. Potem – już po przerwie – straciliśmy bramkę ze stałego fragmentu gry. I było ciężko. Gospodarze wygrali zasłużenie. Trzeba wziąć się do pracy i wygrać w kolejnym meczu. Już na własnym stadionie – mówił Łukasz Hanzel – były piłkarz Ruchu Chorzów – który tym meczem debiutował w barwach „Górali”.

– Wiadomo, że po tak długiej przerwie każdy pierwszy mecz jest dużą niewiadomą. Wyniki ze sparingów nie grają praktycznie żadnej roli. Wyszło to także podczas tego spotkania. Presja wyniku zrobiła swoje. Staraliśmy się zagrać na zero z tyłu. Wiedzieliśmy, że przeciwnik jest bardzo mocny w grze z kontry. Niestety nie udało się przed tym obronić. Pierwszego gola straciliśmy po stałym fragmencie, chcieliśmy po nim zaatakować i posłać więcej zawodników do ataku, ale niestety straciliśmy kolejną bramkę, tym razem z kontrataku i było już 2:0. Musimy wyciągnąć wnioski i skupić się na nadchodzącym meczu u siebie z Chrobrym – dodał trener Jan Kocian.

Poprawić humory kibiców

Zawiedzony był też nowy obrońca Podbeskidzia Robert Gumny. – Praktycznie żaden z nas nie wszedł dobrze w mecz i pierwsza połowa w naszym wykonaniu była słaba. Pozwoliliśmy drużynie Wigier zdominować grę od początku, po przerwie chcieliśmy to zmienić, ale się nie udało. Rywale mądrze się bronili i skutecznie nas zaatakowali. Bramka ze stałego fragmentu gry dodała im skrzydeł, po niej my musieliśmy zaatakować jeszcze bardziej, bo naprawdę bardzo chcieliśmy wygrać ten mecz, ale przez to się odkryliśmy i Wigry zdobyły drugą bramkę. Musimy w następnym meczu zagrać dużo lepiej, żeby poprawić humory swoje i naszych kibiców – podkreślał.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Nic straconego..................III i IV liga czeka na goroli tam powinni dać rade ....... gorzej z stadionem ... przecież nikt go nie kupi...................Krywult powinien się nim zając
już oceniałe(a)ś
0
0