Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

39-letni zawodnik może wiosną nie wybiec na boisko. Zawodnik zerwał więzadła krzyżowe przednie w lewym kolanie. – Na początku niewiele wskazywało na tak poważny uraz. Stało się to po starciu z jednym z rywali na sparingu. Kolano uciekło, ale nawet nie spuchło. Nic się nie działo, ale rezonans wyszedł negatywny – mówi piłkarz.

Zawodnik jest już po zabiegu. – Operację przeszedłem u doktora Jaroszewskiego w warszawskiej klinice Enel-Sport współpracującą z Legią Warszawa. Jest to znany specjalista, lekarz polskiej reprezentacji narodowej. Jestem spokojny, bo trafiłem w dobre ręce – dodaje Sokołowski.

Teraz piłkarza Górali czeka rehabilitacja. – Arek Milik trenował już po czterech miesiącach. Na pewno trzeba jednak liczyć cztery do pięciu miesięcy samej rehabilitacji. Nie poddaję się jednak i będę starał się jak najszybciej wracić do zdrowia – kończy.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.