Na Ars Cameralis ma miejsce jeszcze jedna wystawa fotografii - autorstwa Wojciecha Prażmowskiego, reprezentanta nurtu fotografii kreacyjnej i twórcy "foto-obiektów". Ekspozycja dostępna jest w Pałacu Schoena w Sosnowcu.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

- To wystawa sięgająca do korzeni twórczości artysty, jego pierwszych fotografii, które odniosły olbrzymi sukces, projektów związanych z cyklem „Album Rodzinny" - informuje Marek Zieliński, dyrektor festiwalu oraz kurator wystawy.

Opowischeść o świecie...

- Fotografia Prażmowskiego odwołuje się do sztuki: literatury, poezji, teatru, do postaci tworzących polską kulturę: Kantora, Gombrowicza, Szymborskiej czy Miłosza. To także zdjęcia przestrzeni środkowoeuropejskiej i polskiej. Artysta dokumentował życie Polski jarmarcznej, odpustowej, plastikowej, odrzuconej - dodaje kurator.

Nosząca tytuł „Sny ze srebra" wystawa nawiązuje do „Przedświtu" Krasińskiego. Utwór ten organizatorzy przywołują nie bez powodu - Wojciech Prażmowski pochodzi bowiem z Częstochowy, oddalonej od słynnego Złotego Potoku Krasińskich o kilkanaście kilometrów.

- Fotograf, który zresztą wciąż jest aktywny zawodowo i jest taką wskazującą drogę „latarnią" dla innych fotografów, tworzył z wykorzystaniem klasycznej estetyki. Pozostanie ona w pewnej świadomości czasu, w którym żył. Emocjonalnie pokazuje to, co nas ukształtowało. Jego zdjęcia to również opowieść o świecie, który nas otacza i dotyka - dopowiada Marek Zieliński.

...i o przemijaniu

„Czasami wydaje mi się, że niektóre moje fotografie już kiedyś, wcześniej widziałem. Nie wiem, kiedy to było, ale są mi zaskakująco znajome i bliskie. Tak jakbym tam był, stał w pobliżu i przyglądał się. Na potwierdzenie, że naprawdę tam byłem, że wszystko już kiedyś zdarzyło się – pozostało mi kilka obrazów (właściwie ich strzępy i okruchy), które teraz przywołuję. Być może robię jedną i tę samą fotografię o przemijaniu" - powiedział kiedyś Wojciech Prażmowski.

Na wystawie w Pałacu Schoena zostaną zaprezentowane m.in. efekty podróży artysty śladami Gombrowicza i Miłosza, a także fotografie z cyklu „Południe" czy „Biało-czerwono-czarna".

Wystawa potrwa do 29 stycznia.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem