Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

57. Tydzień Kultury Beskidzkiej rozpocznie się już 25 lipca i potrawa 9 dni. Z powodu pandemii koronawirusa tegoroczny festiwal będzie inny niż wszystkie dotychczasowe. Przebiegnie pod hasłem „Trwajmy w tradycji”, wiele wydarzeń odbędzie się w internecie, będzie można je śledzić na profilu facebookowym TKB albo kanale YouTube. Planowane są liczne koncerty, zarówno zupełnie nowe, jak i archiwalne, oraz warsztaty, pokaz strojów, reportaże, gotowanie na polanie, wywiady z ludźmi TKB.

Zapłonie 20-metrowa huda

Trudno sobie wyobrazić festiwal bez lubianych przez turystów Wawrzyńcowych Hud. Hudy pali się w Ujsołach. Ich budowa nie jest prostą sprawą, trzeba na to poświęcić nawet kilka dni. Ognisko utrzymują wkopane w ziemię długie pale, pomiędzy nimi górale układają chrust i świerkowe gałęzie. Tradycyjnie jedna z takich hud płonie obok estrady, na której występują zespoły biorące udział w TKB. Mimo koronawirusa 20-metrowa huda zapłonie naprawdę, wydarzenie to zostanie zaprezentowane w sieci 1 sierpnia o godz. 21.30.

Wójt gminy Ujsoły Tadeusz Piętka przypomina legendę związaną z hudami. Dawno temu na Ujsoły padł blady strach z powodu zarazy dziesiątkującej wieś. Mieszkańcy przestali wychodzić z domów, wypasać owce, pracować w polu. Gazda Wawrzyn Sporek zobaczył we śnie słupy ognia buchające od ziemi do nieba. Opowiedział o tym księdzu, a ten poradził, by na najwyższych wierchach o północy zapalić wysokie ognie. Gazda powbijał w ziemię drewniane pale, poukładał jałowce, chrust i całość podpalił. Zaraza minęła, jak ręką odjął. Górale wierzą, że to św. Wawrzyniec, patron ognia, ochronił wieś.

- Historia, ponad głowami wielu pokoleń, zatacza wielkie koło - mówi wójt Piętka. – Znów mamy czas zarazy i znów sięgamy po ogień, aby tę zarazę wypalił do cna. Zaryzykuję stwierdzenie, że tegoroczne podpalenie wawrzyńcowej hudy nabierze wyjątkowego i przejmującego sensu. Oto niespodziewanie dla nas samych wracamy do źródeł. To świetna lekcja dla każdego z nas. Warto się nad nią pochylić i odrobić ją ze zrozumieniem - dodaje.

Bez tańców i obrzędów

TKB to jedna z największych imprez folklorystycznych w Europie. Ma swoich stałych, wiernych widzów, którzy czasami przyjeżdżali w Beskidy specjalnie z odległych zakątków Polski. 

Prawie 150 zgłoszeń wpłynęło na tegoroczny Festiwal Folkloru Górali Polskich online organizowany jest corocznie w ramach Tygodnia Kultury Beskidzkiej. Z powodu koronawirusa nie zobaczymy zespołów prezentujących tańce i obrzędy, w festiwalu wezmą udział kapele, instrumentaliści i śpiewacy ludowi. Koncerty na Żywo będzie można zobaczyć w Wiśle, Szczyrku i Żywcu, wstęp na wydarzenia jest darmowy. Tradycyjnie festiwalowi towarzyszyć będą kiermasze ludowej sztuki i regionalnych produktów. 

Szczegółowy program festiwalu można znaleźć na stronie tkb.art.pl

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.