Dzięki metropolii nad Rawą zamiast parkingów jest zieleń. To może być zaczyn do większych zmian nad katowicką rzeką. Zapraszamy na rozmowę o tym, jak powinno wyglądać połączenie Rawy z miastem i Uniwersytetem Śląskim.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Studenci i mieszkańcy Katowic już mogą korzystać z zielonej przestrzeni przy ul. Bankowej i ustawionych tu stołów. To jednak tymczasowe rozwiązanie, które ma zachęcić do przebywania w tym miejscu i przypomnieć, jak ważne w mieście są przestrzenie publiczne i rzeki.

– Próbowaliśmy trochę zmienić tę przestrzeń, by stała się bardziej zielona i dostępna – mówi Kazimierz Karolczak, przewodniczący Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Zmiany nad Rawą przeprowadzono w ramach piątej edycji Metropolitalnej Szkoły Prototypowania.

Prototyp nad Rawą w Katowicach

– Prototypowanie pozwala na wydanie niezbyt dużych pieniędzy na zmiany. Potem można obserwować ich efekty i wyciągać wnioski, w razie potrzeby wprowadzać poprawki. Za pomocą drewna, palet można to zrobić także tutaj – mówi Kazimierz Karolczak. Podkreśla, że jego zdaniem atrakcyjność przestrzeni publicznych jest czynnikiem, który wpływa na jakość życia. A to z kolei ma wpływ na to, czy ludzie chcą być w mieście, czy może wolą najpierw spędzać czas, a potem uczyć się, żyć i pracować gdzieś indziej.

Prof. Katarzyna Trynda, prorektorka Uniwersytetu Śląskiego, mówi, że ma nadzieję, że zmiany przy ul. Bankowej spodobają się studentom i mieszkańcom Katowic. – Zależy nam na tym, żeby być w symbiozie z rzeką. Chcemy się cieszyć, że mamy ją obok siebie – mówi. Dodaje, że uczelni zależy też na tym, by na jej teren zaglądało jak najwięcej osób.

Paweł Jaworski, urbanista i współtwórca projektu nad Rawą, mówi, że teraz chce sprawdzić, jak zaaranżowana przestrzeń działa. – W przyszłości chcielibyśmy poddać Rawę naturalizacji, przebudować i zazielenić jej dolinę, tak żeby wytworzyć typowe dla obszarów nadrzecznych środowisko. Musimy poszukać pomysłów, jak to zrobić technicznie, i sprawdzić, ile realizacja takiej idei może kosztować. Nie tylko finansowo, ale też środowiskowo – mówi Paweł Jaworski.

Metropolia Idei. Spacer nad Rawą i rozmowa z ekspertami

19 października zapraszamy na spotkanie z cyklu Metropolia Idei. Najpierw o godz. 14.30 spotkamy się przed rektoratem Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach na ul. Bankowej. Paweł Jaworski, urbanista i twórca nowej prototypowej przestrzeni w tej okolicy, oprowadzi nas po tym miejscu i opowie, na czym polegają zmiany. To okazja do rozmowy o tym miejscu i podzieleniu się uwagami na temat projektu z autorami, którzy wyjaśnią, co chcą osiągnąć.

Z kolei o godz. 15.30 zapraszamy na rozmowę z ekspertami o przemianie w przestrzeni miejskiej przy uczelni, współpracy uczelni z GZM i Katowicami. Będziemy też rozmawiać o projekcie Sieciowego Centrum Nauki oraz Zielonej Strefie Nauki. Spotkamy się w Centrum Informacji Naukowej i Bibliotece Akademickiej.

Naszymi gośćmi będą: Kazimierz Karolczak, przewodniczący Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, prof. Ryszard Koziołek, rektor Uniwersytetu Śląskiego, prof. Grzegorz Hańderek, rektor Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach, Anna Budzanowska, pełnomocnik ds. Europejskiej Stolicy Nauki Katowice 2024, oraz Aneta Moczkowska, pełnomocniczka rektora UŚ do spraw strefy nauki.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Proponuję nie rozmawiać nad Rawą jesienią i zima a latem. Latem, kiedy ściek jest słabo zasilany wodą a płynie mim coś, co śmiało mogło inspirować Terrego Pratchetta w opisie Ankh. Polecam zasiąść na ławeczce, napić się czegoś bezalkoholowego i głęboko wciągnąć powietrze. Tylko dobrze, by napitek nie był zbyt drogi, bo po wciągnięciu w płuca zapachów wydobywających się z katowickiej Ankh może on zechcieć uciec z żołądka tą sama drogą, którą się tam dostał i żal będzie... Ludzie - o czym wy deliberujecie? Jakieś bulwary, jakieś nadrzeczne środowisko. Przecież to jest ŚCIEK!!! Śmierdzący latem ściek! W okresach gdy nie jest zbyt ciepło i parowanie jest niewielkie a zasilanie w czystą wodę duże można nawet w pobliżu przebywać. Ale latem, przy upale to miejsce jest chyba tylko dla chorych na Covid, choć ostatnia wersja chyba już się na węch nie rzuca!
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    najpierw oczyście ten ściek, wpuście ryby ! Nie róbcie z ludzi idiotów !
    już oceniałe(a)ś
    1
    0