Miasta i metropolie mają teraz dwa zadania: zatrzymać utalentowanych mieszkańców i przyciągnąć nowych
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Trwa plebiscyt Supermiasta, który zorganizowaliśmy z okazji 30. rocznicy odnowienia samorządów w Polsce. Z tej okazji postanowiliśmy sprawdzić, które dokonania Katowic, Sosnowca, Gliwic oraz Rybnika i Bielska-Białej czytelnicy oceniają najwyżej. O tym, jak zmieniają się miasta, pytamy też ekspertów, samorządowców oraz polityków.

Przemysław Jedlecki: Mija 30 lat odrodzenia samorządu w Polsce. Z czego dziś szczególnie dumne mogą być takie miasta metropolii jak Katowice, Sosnowiec, Gliwice?

Kazimierz Karolczak, przewodniczący Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii: Z tego, że szukały i odnalazły swój core business, czyli te obszary, które je wyróżniają i napędzają rytm rozwoju. Katowice zagospodarowały niemal dziewicze obszary na mapie Polski – turystykę biznesową i e-sport. To wymagało odważnych decyzji i konsekwencji działania. Stały się wiodącym ośrodkiem kongresowym, docenianym nie tylko w kraju, ale również na arenie międzynarodowej. Katowice to też miasto, które pokazuje, jak ważni są ludzie, mieszkańcy, przedsiębiorcy oraz ich pomysły i inspiracje.

Intel Extreme Masters w Katowicach po dwóch latach przerwy znów z kibicami. Zmagania w Spodku obejrzy 8 tys. widzów
Intel Extreme Masters w Katowicach po dwóch latach przerwy znów z kibicami. Zmagania w Spodku obejrzy 8 tys. widzów  Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl / Agencja Wyborcza.pl

Jeśli chodzi o Gliwice, to pierwsze na myśl przychodzą takie skojarzenia jak innowacje, nowoczesne technologie i pionierskie zabiegi medyczne. To miasto, które jest niezwykle poukładane gospodarczo. Korzysta również umiejętnie z kapitału ludzkiego, którym dysponuje. Dzięki wysokiej klasie specjalistom, wywodzącym się i kształcącym na Politechnice Śląskiej, możliwe jest opracowywanie i wdrażanie nowych rozwiązań. Tą wartością dodaną w Gliwicach jest również Górnośląska Agencja Przedsiębiorczości i Rozwoju. To bodaj jedyna tak prężnie działająca tego typu organizacja w Metropolii.

Z kolei Sosnowiec to miasto, które świetnie zbudowało swoją tożsamość, walczy ze stereotypami i niesłusznym dyskredytowaniem. Ludzie zaczęli identyfikować się z miastem i również włączają się w to, by odczarowywać te niesłusznie funkcjonujące w przestrzeni przekonania. W ostatnich latach w Sosnowcu zrewitalizowanych zostało wiele przestrzeni i obiektów, które jeszcze mocniej otworzyły się dla ludzi. To m.in. nowoczesna mediateka czy przystań Stawiki, która cieszy się ogromną popularnością nie tylko wśród sosnowiczan i miłośników wakeboardu.

Od kilku lat Sosnowiec inwestuje w rozwój Stawików, które stały się jednym z najpopularniejszych kąpielisk w regionie
Od kilku lat Sosnowiec inwestuje w rozwój Stawików, które stały się jednym z najpopularniejszych kąpielisk w regionie  Dawid Chalimoniuk

Jaka jest kondycja samorządów?

– Zróżnicowana. Z jednej strony mamy duże miasta, które po transformacji gospodarczej miękko przeszły w kolejny etap rozwoju i w tej chwili są w czołówce, jak np. Katowice, Gliwice czy Tychy. Po zaspokojeniu tych kluczowych, podstawowych potrzeb, mogą przechodzić na wyższy, bardziej zaawansowany poziom. Z drugiej strony mamy mniejsze gminy, które bardziej dotkliwie odczuwają skutki przemian gospodarczych. Oddziaływanie tych czynników wzmaga również niekorzystne saldo migracji czy niż demograficzny. Niemniej należy podkreślić, że rozwój samorządności w naszym kraju to największy sukces transformacji systemowej w Polsce. To na nas, na samorządach, spoczywa największy ciężar odpowiedzialności, by decyzje globalne móc skutecznie realizować lokalnie i – co jest bardzo widoczne zwłaszcza teraz, gdy walczymy z epidemią koronawirusa – dbać tym samym o zdrowie i bezpieczeństwo ogółu obywateli. Niestety, w ostatnich latach za listą nowych, delegowanych zadań nie idzie równocześnie wsparcie finansowe. To niejednokrotnie stawia samorządy pod ścianą i stanowi poważne zagrożenie dla spowolnienia ich rozwoju.

Ale przeważa opinia, że samorządy są dziś najsilniejszym elementem państwa. Dlaczego?

– Dzięki sprawnemu, mądremu zarządzaniu i odwadze w podejmowaniu strategicznych decyzji. Efekty nie zawsze są widoczne od razu, czasem trzeba na nie poczekać, ale – jak widać – przynoszą one korzyści. Ogromne znaczenie miało i przełomowym momentem było przystąpienie Polski do Unii Europejskiej. Dzięki funduszom europejskim możliwym było zrealizowanie inwestycji, które w innej sytuacji musiałyby być odroczone w czasie.

Jaką rolę w stosunku do miast chce pełnić metropolia?

– Brakowało dotychczas lidera i prawdziwego koordynatora, który zająłby się tak ważnymi i kluczowymi dla naszego obszaru zadaniami jak m.in. budowa Kolei Metropolitalnej, skoordynowany rozwój dróg rowerowych czy powstanie instalacji termicznego przetwarzania odpadów. To strategiczne zadania z naszego punktu widzenia. Oczywiście z przekorą można komentować, że to wszystko powinno stać się 20 lat temu. Jak widać, musiała powstać metropolia, żeby mogły ruszyć z miejsca. Od ponad dwóch lat, gdy oficjalnie rozpoczęliśmy działalność jako związek metropolitalny, zaczynamy nadawać im bieg. To jeszcze potrwa, ponieważ to wymagające procesy inwestycyjne. Niemniej metropolia pozwala nam scalić we wspólną wizję to, co dotychczas powstawało oddzielnie.

Wariant 1 Kolei Metropolitalnej na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii
Wariant 1 Kolei Metropolitalnej na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii 

Niestety, trzeba powiedzieć, że nie wykorzystaliśmy w pełni potencjału subregionu centralnego do realizacji tych ponadlokalnych inwestycji. Przykłady z Polski pokazują, że to właśnie wokół stowarzyszeń związanych ze Zintegrowanymi Inwestycjami Terytorialnymi tworzą się podwaliny pod przyszłe metropolie. Takim przykładem jest np. Pomorze i ich wspólny projekt budowy 18 węzłów przesiadkowych, aby usprawnić funkcjonowanie komunikacji miejskiej i pogłębić integrację z koleją i rowerem.

Supermiasta
CZYTAJ WIĘCEJ

A jak metropolia może wesprzeć rozwój miast?

– Myślę, że to pytanie należy zadać w drugą stronę – w jaki sposób miasta widzą rolę metropolii we wspomaganiu ich rozwoju? Gdy myślimy o tym, czym jest metropolia, to naturalnie widzimy jedno duże supermiasto, które jest silnym graczem. Bardzo istotna jest zatem podmiotowość metropolii, a nie przedmiotowość do realizacji partykularnych interesów. Może być partnerem i pozwalać wprowadzać w zupełnie inny wymiar zarządzania, ale może pozostać tylko i wyłącznie narzędziem, które doraźnie łata dziury. Niemniej metropolia pozwala przekraczać granice, bo jej nadrzędnym celem jest podnoszenie jakości i komfortu ogółu jej mieszkańców. Miasta i metropolie mają teraz dwa zadania: zatrzymać utalentowanych mieszkańców i przyciągnąć nowych. Dlatego też z naszej perspektywy priorytetem powinny zostać objęte inwestycje związane z rozwojem transportu szynowego czy rozwiązujące problemy zagospodarowania odpadów. Nasza metropolia ma również potencjał, by przejmować nowe zadania miast. Jednym z nich jest m.in. służba zdrowia. Jest to widoczne szczególnie w tej sytuacji, w której się znajdujemy.

Głosowanie w plebiscycie Supermiasta

Głosowanie potrwa do 30 kwietnia – wydłużyliśmy je o dwa tygodnie ze względu na pandemię koronawirusa. Wyniki ogłosimy 8 maja. A 16 czerwca odbędzie się uroczysta gala Supermiast w redakcji „Gazety Wyborczej” w Warszawie.

Katowice

Sosnowiec

Gliwice

Bielsko-Biała

Rybnik

Regulamin konkursu znajdziecie tutaj.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Rynek może się podobać, albo nie, ale zmienił oblicze miasta i to bardzo na plus. Teraz ciągle się tam coś dzieje, są ludzie, przychodzą, spotykają się, spędzają czas - mimo odgłosu przejeżdżających tramwajów i braku zieleni. Nikt nie pyta, czy dało się go zrobić lepiej, ale jaka inwestycja zmieniła miasto.
Są tu dziesiątki bardziej absurdalnych pozycji, naprawdę.
już oceniałe(a)ś
0
0
Katowice "Przebudowa Rynku- kiedyś asfaltowy plac, dziś miejsce, którego nie trzeba się wstydzić".
Przecież to nadal jest wielka betonowa patelnia. Masakra XXI wieku. Jakby projektant obudził się z letargu, a prezydent, który to klepnął zapadł na jakiś niedowład mózgu.
@Hufik
Ale na środku jest duma miasta i arcydzieło XXI wieku, wielki czarny kibel. Aż się chce sikać na ten widok
już oceniałe(a)ś
2
0
@vong74
niezmiernie ważny jest pewien akcent, architektoniczna perełka :) instalacje na dachu kibla, podobnie jak na nowej hali sportowej na Mikołowskiej, a wcześniej na dachu vagina center (tam nawet uznano, że te instalacje są ciekawsze niż wcześniej projektowana zieleń). To jest taki nasz, katowicki wkład w światowe trendy architektury.
już oceniałe(a)ś
1
0
@Hufik
Zabetonowany rynek, z kiblem na środku i okolicznościowymi budami. I jeszcze wypożyczone palmy. Po prostu koszmar!
już oceniałe(a)ś
1
0