Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jestem prezydentem, ponieważ… tak zdecydowali mieszkańcy, którzy oczekiwali zmiany.

W pierwszym roku kadencji zajmę się… redukcją wydatków miasta, reorganizacją pracy urzędu, jednostek samorządu i wszelkich instytucji. Ważne jest też, aby teraz wszystko „wyprostować”, wprowadzić najważniejsze zmiany w zakresie funkcjonowania miasta.

W całej kadencji najważniejsze będzie dla mnie… osiągnięcie rozwoju miasta, zaktywizowanie mieszkańców, usprawnienie urzędu i efektywne inwestowanie.

Najbardziej obawiam się… przeciwników politycznych, którzy dla swojego własnego interesu mogą próbować zatrzymać konieczne dla miasta zmiany.

Od moich konkurentów i poprzednika nauczyłem się… spokoju.

Jakie największe błędy może popełnić prezydent? Jak ich uniknę? Największym błędem prezydenta może być zamknięcie się we własnym gabinecie i stracenie kontaktu z rzeczywistością. Zajmowanie się określonymi interesami, zamiast pilnowania spraw i rozwiązywania codziennych problemów mieszkańców. Jestem pewny, że ich uniknę, bo właśnie o taką zmianę w mieście mi chodzi. Rządy poprzedników dobitnie pokazały, że zatracenie kontaktu z mieszkańcami to najgorsze, co może być. Czas na dialog.

Czym jest dla mnie „dobre miasto”? To miasto, gdzie panuje dobra atmosfera, mieszkańcy są aktywni, zaangażowani społecznie. Wtedy wytwarza się zupełnie nowa energia. Chce się działać. Dzięki temu miasto zaczyna szybciej się rozwijać na wielu płaszczyznach. Mieszkańcy to największy skarb miasta, ogromny potencjał, który można wykorzystać. Do tego właśnie potrzebny jest sprawny, odpowiedzialny i zaangażowany prezydent.

Co zrobię, żeby pozbyć się smogu? Będę dążył do tego, aby wdrożyć projekt wymiany pieców. Trzeba również, najlepiej przez konsultacje społeczne, zastanowić się nad kontrolą przestrzegania ustawowego zakazu palenia śmieciami w piecach.

Na co nie będę żałował publicznych pieniędzy? Na aktywność społeczną i rozwój gospodarczy. Pieniądze trzeba inwestować tam, gdzie przynosi to wymierne efekty. Uważam, że te dwie dziedziny przynoszą najwięcej korzyści.

Na jakie wydatki nigdy się nie zgodzę? Na inwestycje mało efektywne społecznie.

Jakie największe wyzwania są przed moim miastem? Jak je pokonać? To z pewnością odpowiedzenie na zainteresowanie inwestorów. Zawiercie znajduje się w atrakcyjnej lokalizacji, blisko aglomeracji, a jednocześnie blisko Jury Krakowsko-Częstochowskiej. To ogromny potencjał, który trzeba umieć w inteligentny sposób wykorzystać. Dlatego trzeba przedstawiać inwestorom ofertę szytą na miarę, maksymalnie zaangażować wszystkie środki, by w Zawierciu więcej inwestowano. Kolejne wyzwanie to pozyskiwanie środków zewnętrznych. Miasto w ostatnich latach przespało wiele okazji do zdobycia tych pieniędzy. Dlatego to jeden z moich priorytetów.

Gdybym nie był prezydentem, to zająłbym się… tym samym. Próbowałbym wprowadzać dobre zmiany i projekty w mieście, ale w innym zakresie.

Kto jest dla mnie wzorem? Jeśli mówimy o wzorze personalnym, to nie mam jednego konkretnego, natomiast pełno jest wokół innych miast, które mogą być wzorami dla Zawiercia. W takich miastach jak Wojkowice, Sosnowiec czy też daleki Słupsk rządzący pokazali, że da się! I to jest dla mnie przykład tego, że przy pełnym zaangażowaniu władz można osiągnąć superefekty.

Marzę o… tym, aby wykorzystać wszystkie szanse, które są przed nami, żeby Zawiercie ruszyło na dobre do przodu i już nigdy nie zwolniło.

Jakie ma być moje miasto w 2050 roku? Zawiercie w 2050 roku ma wreszcie nie odstawać od innych miast regionu, tak jak jest to do tej pory. Zawiercie ma być miastem nowoczesnym, innowacyjnym i przyjaznym. Odpowiadającym na potrzeby wszystkich grup społecznych. Ponadto Zawiercie powinno być miastem zielonym, dlatego dbanie o tereny zielone i sadzenie drzew to również mój priorytet.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.