Nadwaga nie jest wyłącznie defektem kosmetycznym i problemy zdrowotne, jakie może powodować, są poważniejsze niż kłopot z zakupem ubrania w odpowiednio dużym rozmiarze.

Wybór naprawdę należy do nas. Można się starać okiełznać apetyt, zgodzić na pewne wyrzeczenia i wysiłek – tak, chodzi o wysiłek fizyczny, ten powodujący zmęczenie i ból mięśni, nie mówię tu o żadnych szachach ani brydżu. Można też folgować sobie przy stole, leniuchować i... cierpieć.

Cierpieć na bóle kręgosłupa, duszności, na cukrzycę i niewydolność serca. A nawet ryzykować inwalidztwo na skutek udaru mózgu lub zawału serca. Albo impotencję i biuścik w damskim typie w przypadku mężczyzn.

Tkanka tłuszczowa nie jest tylko biernym magazynem zapasów na czarną godzinę, czymś w rodzaju skrzyżowania plecaka z kołem ratunkowym i chroniącą przed chłodem pianką. Tłuszcz to tkanka bardzo aktywna hormonalnie. Ma brzydką własność zmiany hormonów męskich na żeńskie i jest źródłem tak zwanych cytokin prozapalnych, czyli substancji podtrzymujących stały stan zapalny w organizmie. Efektem ich działania jest destrukcja niemal na wszystkich frontach. Przyjrzyjmy się 20 najgroźniejszym chorobom i problemom medycznym powodowanym przez nadwagę i otyłość.

Nadciśnienie

Niemal wszyscy ludzie, którzy ważą zbyt wiele, mają wysokie ciśnienie krwi i tzw. opór naczyniowy. Składa się na to kilka czynników. Po pierwsze, zwiększenie masy ciała wiąże się ze zmniejszeniem elastyczności naczyń krwionośnych. Po drugie, bardziej masywne ciało ma większe zapotrzebowanie na tlen i substancje odżywcze. W organizmie musi więc krążyć więcej krwi, a więcej krwi to dodatkowy nacisk na ściany tętnic, prowadzący do wzrostu ciśnienia. W końcu otyłość prowadzi do insulinooporności. Ponieważ organizm nie reaguje na insulinę, trzustka produkuje jej więcej i więcej, a insulina zatrzymuje sód i wodę, co przyczynia się do zwiększenia objętości krwi i dodatkowego nacisku na tętnice.

Jeśli ciśnienie krwi wynosi więcej niż 120/80, jest powód do niepokoju i wizyty u lekarza. Nieleczone nadciśnienie uszkadza nerki, układ krążenia (grozi niewydolnością serca i zawałem) i układ nerwowy (ryzyko wylewu do mózgu).

Cukrzyca typu 2.

Cukrzyca jest jednym z podstawowych powikłań otyłości. Dzieje się tak dlatego, że tkanka tłuszczowa jest przyczyną insulinooporności – niezależnie od tego, jak wydajnie pracuje trzustka i jak wiele insuliny produkuje, organizm przestaje na nią reagować.

Cukrzyca sprzyja zakażeniom, przyspiesza rozwój miażdżycy, atakuje naczynia nerkowe, doprowadzając do niewydolności nerek, powoduje zmiany w siatkówce oka, wywołując nawet ślepotę.

Choroby serca

Otyłość prowadzi do wzrostu ciśnienia (patrz powyżej) i nadmiernego obciążenia serca. Ale to nie wszystko. Znaczne zwiększenie rozmiarów ciała pociąga za sobą zmianę budowy serca, sposobu, w jaki się ono kurczy, a także funkcji elektrycznej tego mięśnia. Anomalie elektryczne związane z przerostem i obciążeniem serca zaburzają jego rytm, czego efektem jest migotanie przedsionków. Oponka na brzuchu ponadtrzykrotnie zwiększa ryzyko zgonu sercowego!

Zły cholesterol

Wysoki poziom złego cholesterolu sprawia, że na ścianach naczyń krwionośnych tworzą się złogi, co zmniejsza ich elastyczność, zwęża je i ogranicza przepływ krwi. W ten sposób rozwija się miażdżyca. Co ciekawe, im wyższy poziom złego cholesterolu, tym trudniej schudnąć, bo cholesterol spowalnia tempo rozkładu tłuszczów w komórkach tkanki tłuszczowej! Sama miażdżyca oznacza ryzyko zawału, niedotlenienie ważnych organów, np. mózgu.

Nowotwory

Nowotwory trzustki, pęcherzyka żółciowego, jelita grubego, nerek i przełyku są związane z nadmierną masą ciała.

Spadek libido

Kłopoty z płodnością i ryzyko impotencji, które dotykają otyłych mężczyzn, to efekt współdziałania wielu czynników. Najważniejszy jest tłuszcz, który „miesza” w hormonach (zawarta w nim aromataza zmienia testosteron, hormon męski, w żeński estrogen). Swoje robią też oporność na insulinę i bezdech senny, a niedostatek snu wpływa drastycznie na pogorszenie parametrów nasienia. Mężczyźni o normalnej wadze mają prawie 190 mln plemników na mililitr nasienia, ci z nadwagą – 180 do 160 mln, a otyli zaledwie 135 mln.

Ból kręgosłupa

Każdy dodatkowy kilogram ciała w okolicach pasa sprawia, że odcinek lędźwiowy kręgosłupa obciąża dodatkowe... 7 kg. I nie jest to 7 kg plecaka, który nosimy na wycieczce i zrzucamy po przyjściu do domu! To obciążenia narzucone naszym kościom ciągle, dzień i noc. Prowadzi do przedwczesnego ścierania się chrząstek pokrywających kości tworzące stawy kręgosłupa, a to prosta droga do choroby zwyrodnieniowej, która początkowo objawia się bólem i obrzękami stawów. Z czasem może prowadzić do znacznego usztywnienia kręgosłupa.

Infekcje skóry

Osobom otyłym trudniej jest utrzymać higienę skóry. W pachwinach, pod pachami, w fałdach skóry na brzuchu, gdzie gromadzi się pot, powstają swędzące i nieładnie pachnące ogniska zakażeń bakteryjnych i grzybiczych. Przy znacznej otyłości sprawy mogą wyglądać jeszcze poważniej, bo w podskórnej tkance tłuszczowej i na skórze mogą rozwinąć się martwica i owrzodzenia. A ponieważ nadwaga łączy się zazwyczaj z większą odpornością na ból, przy siedząco-leżącym trybie życia łatwiej o odleżyny.

Choroby pęcherzyka żółciowego

Silna nadwaga zwiększa ryzyko powstania kamieni żółciowych. Formują się one, gdy wątroba uwalnia nadmierne ilości żółci, które długo zalegają w pęcherzyku żółciowym.

Dna moczanowa

Choroba nazywana kiedyś podagrą lub artretyzmem to zapalenie stawów spowodowane odkładaniem się w nich kryształków kwasu moczowego. Zdecydowanie częściej chorują na nią mężczyźni niż kobiety, przy czym większość cierpiących na dnę to ludzie otyli. Jak się mają kryształki w stawach do otyłości? Jeśli pożywienie jest zbyt tłuste i bogate w białko (jeśli jadamy raczej kotleta, zostawiając surówki i kaszę niż na odwrót), wzrasta produkcja kwasu moczowego, który odkłada się w stawach. Z tego powodu dna nazywana bywa chorobą bogaczy lub chorobą dobrobytu. Ostre kryształki w stawach? To musi boleć.

Uwaga! Kogo dopadła dna moczanowa, nie powinien odchudzać się gwałtownie. Głodówki i wszelkiego rodzaju „kuracje oczyszczające” mogą zaostrzyć objawy.

Problemy z oddychaniem

Bezdech senny polega na tym, że w nocy oddychanie nagle ustaje albo oddech drastycznie się spłyca, wskutek czego niebezpiecznie spada ilość tlenu transportowanego przez krew. Bez żartów – takie częste niedotlenienia mogą być groźne nawet dla życia, a z pewnością powodują liczne mikrouszkodzenia mózgu. Pierwszym objawem bezdechu sennego zazwyczaj jest chrapanie. Skutkiem nocnego „podduszania” są chwilowe wybudzenia, niedotlenienie, uczucie zmęczenia, niewyspania, bóle głowy i podwyższone ciśnienie krwi.

Astma

BMI wyższe niż 25 ponaddwukrotnie zwiększa ryzyko rozwoju astmy oskrzelowej i świszczącego oddechu. W jaki sposób? Tkanka tłuszczowa jest źródłem czynników prozapalnych, które nasilają stan zapalny w drogach oddechowych.

Choroba zwyrodnieniowa stawów

Dodatkowe kilogramy obciążają układ kostny i stawy – przede wszystkim kolana, biodra i dolną część pleców. Dodatkowy nacisk na te stawy przyspiesza rozkład chrząstki, co powoduje bóle i sztywność.

Refluks żołądkowo-przełykowy

Im więcej tłuszczu w jamie brzusznej, tym mniej miejsca dla narządów, które muszą się tam zmieścić, i tym większe tzw. ciśnienie wewnątrzbrzuszne. Skoro nic się nie mieści, pochłaniane w dużych ilościach jedzenie zaczyna się cofać aż do przełyku. To nie jest ani przyjemne, ani zdrowe, bo jedzenie jest już dobrze nadtrawione, czyli wymieszane z obecnym w żołądku kwasem solnym, i po prostu wypala nabłonek przełyku.

Zniekształcenia stóp

Nadmierne obciążenie prowadzi do powstania płaskostopia, palucha koślawego, rozwoju modzeli i nagniotków.

Stłuszczenie wątroby

Wątroba to narząd, który metabolizuje tłuszcze. Ma ona jednak pewną wydajność – jeśli zawalimy ją pracą, będzie wyglądała jak wątroba gęsi po tuczu na foie gras. Stłuszczała wątroba z biegiem czasu może stać się marska, a to może prowadzić do raka tego narządu.

Przepuklina

Nadwaga może prowadzić do pojawienia się przepukliny. Tkanka łączna osób otyłych jest mało sprężysta, a ich mięśnie brzucha (zazwyczaj słabo wytrenowane) muszą wytrzymać zwiększone ciśnienie w jamie brzusznej. Powłoki brzuszne rozciągają się i mogą stracić ciągłość. Tak powstaje przepuklina.

Obniżenie zdolności poznawczych

Osoby otyłe cierpiące na nadciśnienie doświadczają wraz z wiekiem szybszego o niemal jedną piątą spadku zdolności poznawczych. Ich mózg, pamięć i refleks starzeją się szybciej, niż to wynika z metryki.

Depresja

Otyłość powoduje nie tylko problemy fizyczne – od cukrzycy, przez zadyszkę, po infekcje skórne – ale i mentalne, bo często idzie w parze z depresją. Niewykluczone, że jest to spowodowane inicjowanymi przez tłuszcz zmianami hormonalnymi i niedostatkiem ruchu (ćwiczenia fizyczne wyzwalają serotoninę – hormon szczęścia poprawiający nastrój).

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem