Termin „plogging” to połączenie angielskiego słowa „jogging” i szwedzkiego „plocka upp”, czyli podnosić. To właśnie w Skandynawii narodziła się aktywność, która jest połączeniem biegania i zbierania śmieci. W czasach mody na bycie fit i eko, dyscyplina łącząca sport z działalnością na rzecz środowiska szybko zyskała entuzjastów na całym świecie, m.in. w Niemczech, Francji, Stanach Zjednoczonych, Rosji czy Tajlandii.

Rafał Wypior, radny Młodzieżowego Sejmiku Województwa Śląskiego, dowiedział się o nowej modzie z internetu. – Zobaczyłem filmik i pomyślałem, że byłoby wspaniale, gdyby plogging spopularyzował się również na Śląsku. Samo bieganie wielu osobom już się znudziło, szukają urozmaicenia. Skoro może być nim praca na rzecz środowiska, warto zaszczepić ludziom ten pomysł. Zwłaszcza, że plogging to coś więcej niż zwykłe bieganie i sprzątanie. Mobilizuje do dodatkowego wysiłku w postaci skłonów, przysiadów, wykroków – mówi Rafał.

Na starcie każdy dostanie rękawiczki i worek na śmieci

Do pomysłu przekonał pozostałych radnych Młodzieżowego Sejmiku Województwa Śląskiego.

Z ich inicjatywy w przypadającym 22 kwietnia Dniu Ziemi w Parku Śląskim odbędzie się pierwsze w regionie wydarzenie promujące plogging.

Rafał uważa, że to idealny termin, bo przy okazji Dnia Ziemi ludzie chętniej angażują się w akcje ekologiczne. W dodatku to niedziela bez handlu, zatem w parku będzie więcej niż zazwyczaj ludzi, których będzie można zmotywować do zabawy. Więcej będzie zapewne także śmieci.

Każda chętna osoba, która zdecyduje się wziąć udział w ploggingu, na starcie otrzyma rękawiczki i papierową torbę na odpadki. Aby wystartować, nie trzeba mieć wspaniałej kondycji, liczy się bystre oko i wytrwałość. Bieg wygra nie ten, kto najszybciej dotrze do mety, ale ten, kto na metę przyniesie najwięcej śmieci.

Rafał ma nadzieję, że moda na plogging przyjmie się na Śląsku i podobne wydarzenia będą organizowane częściej. Być może Ślązacy zaczną także uprawiać plogging na własną rękę, a potem, tak jak mieszkańcy Sztokholmu, Nowego Jorku, Paryża czy Berlina, chwalić się na portalach społecznościowych swoimi selfie z hashtagiem #plogging.