Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Czechy to tysiące kilometrów oznaczonych tras rowerowych. Poprowadzą nas utwardzonymi polnymi i leśnymi ścieżkami lub mniej uczęszczanymi drogami asfaltowymi. Coraz bardziej popularne są rowery elektryczne, spotkać je można zwłaszcza na górskich ścieżkach. To świetna alternatywa dla rowerzystów, którzy nie mogą się pochwalić żelazną kondycją.

Udogodnieniem dla miłośników jazdy na dwóch kółkach są cyklobusy, specjalne autobusy przystosowane do przewozu rowerów. – To bardzo dobre rozwiązanie. Można wybrać sobie dwie trasy, a odcinek pomiędzy nimi pokonać takim cyklobusem – mówi Piotr Pawelczyk, zapalony rowerzysta z Bielska-Białej, który często podróżuje po Czechach.

Cyklobus w KarkonoszachCyklobus w Karkonoszach MU Vrchlabi

Podróż wzdłuż malowniczej rzeki

Łabska Trasa Rowerowa zaczyna się przy źródłach tej rzeki, w Karkonoszach, prowadzi aż do jej ujścia do Morza Północnego. Cała trasa ma ponad tysiąc kilometrów, jest częścią europejskiej sieci EuroVelo, w Czechach jest jej 400-kilometrowy odcinek.

Podróż wzdłuż Łaby najlepiej rozpocząć w Szpindlerowym Młynie. To bardzo popularny kurort. Zimą przyciąga narciarzy z całej Europy, latem ściągają tutaj miłośnicy wędrówek po górach.

Nie da się dojechać na rowerze do samego źródła Łaby. Ze Szpindlerowego Młyna wjedziemy na Medvedin i stamtąd dalej drogą górską do Labskiej boudy, gdzie można zostawić rower. Droga do źródła Łaby zajmie już tylko niecały kwadrans, to bardzo przyjemny spacer.

Trasy wzdłuż ŁabyTrasy wzdłuż Łaby Petr Polák

Ze Szpindlerowego Młyna trasa poprowadzi nas do miejscowości Dvora Králové. Warto zwiedzić tutejszy ogród zoologiczny z afrykańskim safari. Kolejna miejscowości na trasie to Jaromer. Koniecznie powinni zajrzeć tu miłośnicy historii wojskowości, czeka na nich twierdza Josefov, która strzegła granic ziem czeskich już od końca XVIII wieku. Z Jaromera trasa prowadzi do miasta Hradec Králové, z ciekawą architekturą, a potem do miasta Melnik u zbiegu rzek Łaby i Wełtawy, słynącego z pałacu i winnicy założonej przez króla Karola IV Luksemburskiego. Niedaleko, na górze Rip jest romańska rotunda, która należy do najstarszych budowli w całych Czechach. Kolejne miejscowości na trasie to Roudnice nad Labem i Litomerice z unikatowymi domami gotyckimi.

Dwa kilometry od Litomeric leży miasto twierdza Terezin, podzielone przez Łabę na Dużą i Małą Twierdzę. Jedna z nich była w czasie drugiej wojny światowej gettem żydowskim, druga służyła jako więzienie gestapowskie. Twierdza jest narodowym zabytkiem kultury.

To już końcówka czeskiego odcinka szlaku. Przejedziemy jeszcze przez miasto Usti nad Labem i Decin, gdzie nad rzeką wznosi się piękny pałac, do którego prowadzi ścieżka wykuta w skale. Ostatni odcinek szlaku prowadzi przez zjawiskową Czeską Szwajcarię.

Wypoczynek na wodą

Na miłośników rowerów czekają w Czechach także inne ciekawe trasy. Wybrać można np. trasę wzdłuż Kanału Baty w regionie Moraw Wschodnich, Morawskie Trasy Winiarskie na Morawach Południowych czy trasę z Czeskich Budejovic do Hlubokej nad Wełtawą. Ta ostatnia wiedzie malowniczą i ciekawą okolicą, wzdłuż rzeki, w pobliżu stawów rybnych i ośrodków sportów wodnych. Wzdłuż trasy są rozmieszczone punkty informacji, gdzie można coś zjeść, a także wypożyczyć sprzęt sportowy, nie tylko rowery, rolki czy kijki do nordic walkingu, ale także motorową łódź, a jeśli ktoś tylko ma takie życzenie, to łódź z kapitanem.

Miejsc, w których można uprawiać sporty wodne, jest w Czechach więcej. Jezioro Machy to tak naprawdę nie jezioro, a wielki staw. Założył go już w 1366 roku król Karol IV. Są na nim dwie wysepki, które są ostoją różnych gatunków wodnych ptaków. Osoby lubiące podglądać dziką przyrodę koniecznie powinny wziąć na wyprawę lornetki. Machy to cztery piękne piaszczyste plaże otoczone lasami, zjeżdżalnie dla dzieci, możliwość żeglowania i pływania na desce windsurfingowej, a nawet rejsy statkiem wycieczkowym.

Na miłośników kąpieli czekają także inne czeskie zbiorniki, m.in. Jezioro Kamencové w Chomutovie z wodą słynącą z krystalicznej czystości.

Największym zbiornikiem wodnym w Czechach jest zapora Lipno, ogromne jezioro w przepięknym krajobrazie Szumawy – Czeskiego Lasu. W lecie można tu jeździć na rowerze, rolkach, kąpać się, uprawiać windsurfing, pływać na żaglówce lub po prostu leniuchować na jednej z plaż nad wodą. Innym ciekawym miejscem jest „wschodnioczeskie morze”, zbiornik, który powstał dzięki budowie zapory – Rozkoš.

Amatorzy adrenaliny powinni wybrać się na rafting na rzece Jizerze czy na Moravie w okolicach Ołomuńca.

SázavaSázava Jan Hocek)

Raj dla wspinaczy

Czechy i wspinaczka? Oczywiście! W Czeskim Raju czeka na wspinaczy skalne miasto Prachowskie Skały, które składa się z licznych wysokich i dosyć wąskich wież. Są tutaj drogi o różnym stopniu trudności, można się wspinać na ścianach, w rysach i w kominach. Prachowskie Skały zbudowane są z piaskowca, dosyć zwięzłego, to umożliwia korzystanie podczas wspinaczki nawet z bardzo niewielkich stopni i chwytów. Jedyną niedogodnością może być to, że w Prachowskich Skałach zawsze jest wielu turystów, więc nie ma co liczyć na ciszę i spokój.

Więcej informacji o atrakcjach turystycznych Czech można znaleźć na stronie www.czechtourism.com

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.