Tarnowskie Góry należą do nielicznych miast Metropolii, które nie tracą mieszkańców. Dziś miasto szuka nowych pomysłów na to, jak się zmieniać i rozwijać. Potrzebna jest też odpowiedź na pytanie, czego życzą sobie mieszkańcy.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Z ostatniego rankingu miesięcznika „Wspólnota" wynika, że w latach 2004–2020 liczba mieszkańców Tarnowskich Gór zwiększyła się o jedną trzecią procenta. To niewiele, ale należy wziąć pod uwagę, że Bytom i Sosnowiec straciły po ponad 13 proc. mieszkańców, zaś Gliwice oraz Zabrze ponad 11 proc., a Katowice ponad 9 proc. To pokazuje, że Tarnowskie Góry należą do nielicznych większych miast aglomeracji, które nie mają problemu z ucieczką mieszkańców.

Z ostatnich badań opinii mieszkańców Tarnowskich Gór, które przeprowadziła firma Otawa Group, wynikają kolejne dwie ważne rzeczy.

Okazuje się, że niemal 90 proc. respondentów biorących udział w badaniu mieszka w Tarnowskich Górach dłużej niż 15 lat, zaś 94 proc. pytanych mieszkańców nie zamierza stąd wyjeżdżać na stałe przez kolejne dziesięć lat.

ryb

Tarnowskie Góry
Tarnowskie Góry  Fot. Bartłomiej Barczyk / Agencja Wyborcza.pl

Co mieszkańcy Tarnowskich Gór sądzą o swoim mieście?

Z badań dowiemy się znacznie więcej. Mieszkańcy pytani o to, co się im podoba, najczęściej wskazywali miejską przyrodę (44 proc.), rynek (36 proc.), historię miasta i jego zabytki (16 proc.). Nieco inaczej odpowiedzi rozłożyły się, gdy badacze zapytali tarnogórzan o atrybuty miasta.

W tym wypadku aż 93 proc. pytanych wskazało na zabytkową architekturę w centrum miasta, jego położenie na obrzeżach aglomeracji (90 proc.) i fakt obecności Tarnowskich Gór na liście światowego dziedzictwa UNESCO (89 proc.). Z kolei 88 proc. pytanych zaznaczyło też, że zaletą miasta jest „urok spokojnej prowincji". Mieszkańcy chwalą też zieleń, jakość mieszkań, ofertę kulturalną i komunikację publiczną.

Tarnowskie Góry nie są jednak pozbawione wad. W badaniu również jest wskazano. Aż 87 proc. osób uważa, że w mieście wciąż brakuje dróg rowerowych. Jednocześnie 78 proc. mieszkańców uważa, że drogi samochodowe są w złym stanie. W tym ostatnim aspekcie Tarnowskie Góry mają jednak ograniczone możliwości. Miasto nie jest jednocześnie powiatem, więc nie zarządza wszystkimi drogami na swoim terenie. Za część z nich odpowiada starosta, a nie burmistrz i jego służby.

Ponad dwie trzecie uczestników ankiety stwierdziło również, że tarnogórskie prywatne firmy za mało płacą swoim pracownikom, podobny odsetek uczestników ankiety dodaje, że jest tu za mało innowacyjnych firm.

Warto też odnotować, że nieco ponad połowa osób zwraca uwagę na zbyt małą liczbę mieszkań oraz zanieczyszczenie środowiska.

Ankieta przyniosła też odpowiedź na pytanie, czym władze Tarnowskich Gór powinny się zająć.

Najwięcej, bo aż 91 proc., oczekuje szybkiej budowy dróg rowerowych, 88 proc. upomina się o to samo w przypadku przestrzeni dla samochodów. Na liście życzeń jest też m.in. wsparcie dla przedsiębiorczych mieszkańców, tworzenie zielonych przestrzeni, odnawianie miejskich kamienic czy większa troska o jego estetykę.

Autorzy ankiety uznali też, że Tarnowskie Góry powinny aspirować od rangi nowoczesnego miasta. „Zdaniem badanych, aby ich miasto było nowoczesne, będzie potrzebowało zrewitalizowanych przestrzeni miejskich, nowoczesnego targowiska oraz różnorakich ofert imprez lokalnych. W następnej kolejności powinno zadbać się o łatwy dostęp do usług turystycznych oraz pomyśleć o ponadregionalnych imprezach kulturalnych" – czytamy w raporcie z badania.

W oczy rzuca się jeszcze jeden ciekawy wniosek. Otóż okazało się, że mieszkańcy Tarnowskich Gór lepiej oceniają miasto ogółem niż dzielnicę swojego zamieszkania i jego najbliższą okolicę, choć nadal zarówno w jednym, jak i drugim przypadku są to wysokie oceny. Tarnowskie Góry otrzymały bowiem średnią 4,22, natomiast najbliższa okolica 4,01 na skali od 1 do 5, gdzie 5 było oceną najwyższą.

Tarnowskie Góry, okolice rynku
Tarnowskie Góry, okolice rynku  GRZEGORZ CELEJEWSKI

– Część sugestii mieszkańców już zaczęliśmy wdrażać: do połowy 2023 roku wybudujemy prawie 30 km dróg rowerowych wraz z centrum przesiadkowym. Miejskie przestrzenie zaczęły się zmieniać. Mówię tu chociażby o Rynku czy placu po Tarmilo. W przyszłym roku zamierzamy przystąpić do rewitalizacji placu pod Halą Targową oraz Placu Wolności. Na zielono zmieni się także wygląd ul. Krakowskiej – komentował wyniki ankiety Arkadiusz Czech, burmistrz Tarnowskich Gór. Podkreślał, że poprzednie badania opinii mieszkańców przeprowadzono w 2008 i 2014 roku. – A cele wyznaczone na podstawie opinii mieszkańców w większości zrealizowaliśmy. Były wśród nich m.in. budowa Hali Sportowej, dworca autobusowego, remont Tarnogórskiego Centrum Kultury, które dziś są dobrze oceniane przez mieszkańców – mówi Arkadiusz Czech.

Jakie były pomysły dla Tarnowskich Gór?

Najnowsze badania przeprowadzono pod koniec 2021 roku, ponieważ Tarnowskie Góry przygotowują nową strategię rozwoju miasta. Ma ona pomóc je zmieniać w latach 2022–2030. Z poprzedniej strategii na lata 2014–2022 można się dowiedzieć, że wyznaczano trzy cele strategiczne działań miasta.

Po pierwsze, Tarnowskie Góry to „miasto przyjazne dla biznesu". W tym aspekcie zwracano uwagę, że brak jest w tu odpowiednich terenów inwestycyjnych. „Problemem – podobnie jak dla mieszkańców – jest stan infrastruktury technicznej. Warto też zauważyć, iż w Mieście brak jest silnych struktur wsparcia rozwoju przedsiębiorczości. Wszystkie te trzy elementy powinny znaleźć się w strategii jako istotne elementy planu działa na najbliższe lata. Z kolei za atuty Miasta należy uznać lokalizację i skomunikowanie zewnętrzne Miasta względem regionu oraz dostępność wysoko wykwalifikowanych kadr dla gospodarki (w tym dla przemysłu)" – czytamy w dokumencie.

Drugie zadanie dotyczyło budowy atrakcyjności Tarnowskich Gór dla turystów. Uzyskany tytuł UNESCO mocno to ułatwił. Zalecano jednak silniejszą promocję, by zatrzymać turystów na dłużej niż kilka godzin.

Ale Tarnowskie Góry mają być przede wszystkim „przyjazne dla mieszkańców". „Zasadniczo, Tarnowskie Góry jawią się jako miejsce atrakcyjne do mieszkania. Podstawowym problemem jest jakość infrastruktury technicznej, w tym przede wszystkim infrastruktury drogowej. Ten obszar musi być intensywnie rozwijany w najbliższych latach (obszar intensywnych inwestycji). Poważnymi atutami Miasta jest dobra infrastruktura społeczna (rozumiana jako zaplecze edukacyjne, opieka zdrowotna, opieka społeczna) oraz oferta spędzania wolnego czasu" – wskazywano w strategii.

Nowa strategia dla Tarnowskich Gór

W tej chwili trwają prace nad nową strategią rozwoju miasta. Przygotowuje ją zespół Centrum Rozwoju Regionalnego Akademii WSB w Dąbrowie Górniczej, w skład którego wchodzi dr Krzysztof Wrana.

Jego zdaniem Tarnowskie Góry to miasto wyjątkowe pod wieloma względami. – Tarnowskie Góry są specyficzne już na pierwszy rzut oka. Wyróżniają się na tle innych miast Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii kompozycją urbanistyczną, zabytkową architekturą, historią sięgającą w znacznie odleglejszą przeszłość niż rewolucja przemysłowa będąca impulsem rozwoju większości miast aglomeracji. Jest to miasto, które ma siłę przyciągania nowych mieszkańców – mówi naukowiec.

Praca nad strategią takiego miasta to wyzwanie polegające na odkrywaniu nowych możliwości rozwoju. To nie tylko zadawanie pytań na temat potrzeb czy oczekiwań mieszkańców, ale przede wszystkim budowanie nowej wizji miasta – nawiązującej do lokalnych tradycji, lecz przede wszystkim opierającej się na aspiracjach i pomysłach mieszkańców – podkreśla dr Krzysztof Wrana. 

Praca nad strategią to okazja do ponowienia refleksji nad tym, jakie są rzeczywiście Tarnowskie Góry i jaka jest relacja między miastem i jego mieszkańcami. Obok analiz ilościowych opartych na danych statystycznych ważne jest rozpoznawanie poglądów różnych środowisk lokalnych na temat walorów miasta. Wsłuchiwanie się w opinie mieszkańców jest ważne zarówno w trakcie formułowania, jak też wdrażania strategii. Pogłębiona wiedza o mieście jest warunkiem wypracowania realnych a równocześnie ambitnych rozwiązań – mówi dr Wrana. Jego zdaniem wyliczenie rozmaitych inwestycji i prośba do mieszkańców, by wskazali, które ich zdaniem są najważniejsze i najbardziej pilne, jest kuszące i może sugerować władzom miasta kierunki rozwoju, ale ma też jedną poważną wadę. – W gruncie rzeczy ustawia się wtedy mieszkańca w biernej roli. Co prawda mówi on nam, czego chce, ale nie angażuje się w bezpośredni sposób w rozwój miasta oczekując na rezultaty działań władz lokalnych – zwraca uwagę Krzysztof Wrana.

Warto unikać stereotypów

Dlatego by zaplanować przyszłość miasta nie wystarczy odkrywanie łatwych do nazwania potrzeb czy określenie zbioru – często stereotypowych – rozwiązań. O wiele ważniejsze jest odkrywanie motywacji i dążeń mieszkańców. – Mieszkańcy muszą wiedzieć, kim chcą być i jaką rolę w ich przyszłości ma do odegrania miasto. Dopiero za odpowiedzią na takie pytania, powinny iść wytyczne dotyczące konkretnych inwestycji czy działań w mieście. Przyszłość należy budować w oparciu o aspiracje – podkreśla naukowiec.

Jego zdaniem, w Tarnowskie Góry, choć liczą tylko około 61 tys. mieszkańców, są miastem o silnie ukształtowanej tożsamości. – Wyraźnie widać, że dotyczy to miasta jako całości, ale także ważne jest przywiązanie do poszczególnych dzielnic. Można tu zatem budować aspiracje i cele działania na dwóch poziomach. Lokalnym, wręcz sąsiedzkim, oraz miejskim. To też szansa miasta – mówi.

Proces formułowania strategii Tarnowskich Gór znajduje się w fazie początkowej, której niezwykle istotną kontynuacją będą prace warsztatowe oraz inne formy partycypacji mieszkańców w nakreślaniu przyszłości miasta. Nie można więc jeszcze przedstawić gotowych wniosków i rozwiązań tworzących koncepcję rozwoju miasta. Do fundamentalnych kwestii strategicznych, które będą poruszane w dialogu ze środowiskami miejskimi, należy zaliczyć określenie sposobu wzmacniania pozycji Tarnowskich Gór w otoczeniu. Oznacza to mierzenie się z pytaniami dotyczącymi możliwości wykorzystywania unikatowości Tarnowskich Gór na rzecz wykreowania funkcji ważnych dla metropolii i regionu; tworzenia atrakcji i udogodnień przyciągających do miasta nowych mieszkańców, firmy i wydarzenia; kierunków rozwoju przedsiębiorczości wspierających siłę lokalnej gospodarki; wykorzystywania potencjału UNESCO dla wzmacniania oferty turystycznej i kulturalnej.

– Warto też zastanowić się nad instytucjonalnymi i organizacyjnymi rozwiązaniami wzmacniającymi rolę cennych zabytków Tarnowskich Gór w rozwoju miasta oraz wspierającymi ogromną pracę, którą wykonali społecznicy troszczący się o zabytkową kopalnię srebra – mówi Krzysztof Wrana. Chodzi o to, by przekształcać w wyraźne pozytywne skojarzenia i emocje lokalne tradycje i symbole miasta, w tym poprzez silniejsze ich akcentowanie i eksponowanie w przestrzeniach miejskich. Warto też stale poszukiwać nowych form realizacji tradycyjnych wydarzeń takich jak cieszące się dużą popularnością doroczne Gwarki. Nowe podejście do kulturowego dziedzictwa miasta wymaga współpracy możliwie szerokiego spektrum podmiotów lokalnych. Tworzenie struktur współpracy dla podmiotów biznesowych, kulturalnych, społecznych, naukowych może zaowocować wypracowaniem oryginalnych projektów umożliwiających integrację atutów miasta w ofertę ciekawą dla mieszkańców i turystów, w tym ofertę komercyjną.

To oczywiście tylko pierwsze tropy i zalążek dyskusji. – Szukajmy odpowiedzi na to, co zrobić by piękna zabytkowa architektura Tarnowskich Gór nie była tylko scenografią, ale aktywną przestrzenią życia miasta. Dziś pytaniem, na które warto sobie odpowiedzieć nie tylko w Tarnowskich Górach, jest to, co trzeba zrobić, by miasto było miejscem, w którym mieszkańcy odnajdują atrakcyjne szanse swojego rozwoju i mogą realizować swoje pomysły. Chodzi o to, by to właśnie mieszkańcy, w jak największym stopniu stawali się kreatorami i gospodarzami swojego miasta. Strategia rozwoju będzie na tyle dobrą koncepcją, na ile mieszkańcy odnajdą w niej pole dla swojej aktywności – podsumowuje dr Krzysztof Wrana. 

Miasta Idei w Tarnowskich Górach. Urok prowincji, miejska jakość

Jedno z najstarszych i najpiękniejszych miast regionu szuka nowych pomysłów na rozwój. Już wkrótce będzie gotowa nowa strategia, która doprowadzi miasto do 2030 roku.

Na razie trwają prace nad jej szczegółami. Podczas Miast Idei będziemy rozmawiać z mieszkańcami o tym, jak sami chcą współtworzyć miasto i co w nim zmienić. To o tyle ważne, że z badań wynika, że 94 proc. tarnogórzan przez kolejne dziesięć lat nie zamierza się stąd wyprowadzać.

Zapraszamy do udziału w warsztatów na temat przyszłości Tarnowskich Gór. Odbędą się one w formule online 3 marca o godz. 16. Zgłoszenia przyjmujemy mailem na adres: przemyslaw.jedlecki@agora.pl.

Podczas rozmowy z mieszkańcami wrócimy do badań opinii tarnogórzan. Wiemy, że życzą sobie oni miasta nowoczesnego, choć doceniają jego kameralność i charakter przyjaznej prowincji.

Co sprawi, że życie będzie tu jeszcze lepsze? Na czym ma polegać oczekiwana nowoczesność? Co powinno się zmienić w przestrzeni miejskiej, a co w usługach, które oferuje miasto mieszkańcom? To główne tematy naszej rozmowy.

Po warsztatach o godz. 17.45 odbędzie się internetowa debata. Będziemy ją transmitować na stronie katowice.wyborcza.pl

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Jarosław Kurski poleca
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem