Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Eugeniusz Foryński mieszka w tyskiej Osadzie od ponad 40 lat. – Bardzo dobrze się tu żyje. Mam dużo zieleni, czyste powietrze, spokój – podkreśla.

Osada powstała ponad sto lat temu z myślą o pracownikach pobliskiej fabryki celulozy. Domy najpierw należały do zakładu, potem powstała spółdzielnia, dziś są w pieczy tyskiego MZBM.

Gdy Foryński tu się wprowadził, za sąsiadów miał pracowników papierni, ale z czasem zaczęło przybywać takich lokatorów, którzy z tym zakładem nie mieli nic wspólnego. Niektórych kierowało tu miasto, ponieważ część lokali pełniła funkcje socjalnych.

– Dziś budynki są odnowione, ale brakuje nam jeszcze dróg, placów zabaw i parkingów. Mamy za to dobrych sąsiadów, koło domu działaczkę i garaż. Niczego więcej mi nie potrzeba – dodaje Foryński.

Prace przy remoncie dziesięciu budynków ul. Katowickiej w Tychach właśnie się zakończyły i kosztowały ponad 11 mln zł. Wcześniej urzędnicy spotykali się z mieszkańcami, by uzgodnić z nimi terminy wyprowadzek czy tymczasowe miejsca zamieszkania.

Remont Osady w Tychach

– Zakres prac obejmował wykonanie ocieplenia ścian zewnętrznych, renowację elewacji z cegły, wymianę lub naprawę dachów, wzmocnienia stropów nad piwnicami, renowację klatek schodowych, przebudowę stref wejściowych do budynków, wymianę stolarki okiennej i drzwiowej – mówi Agata Goc, dyrektor MZBM w Tychach.

Mieszkania zostały także odnowione i wyposażone w urządzenia sanitarne, kuchenki gazowe oraz czujniki czadu. Niektórzy mieszkańcy wrócili już na Osadę.

Hanna Skoczylas, wiceprezydent Tychów, przypomina, że rozmowa o przemianie tego miejsca zaczęła się już w 2016 roku. – Wiemy, że wcześniej miało niezbyt ciekawą opinię. Lokale dostawały tu te rodziny, które z różnych względów nie mogły mieszkać w innych miejskich budynkach – mówi wiceprezydent.

Przyznaje, że o ile mieszkania były remontowane, to same budynki, szczególnie te ceglane zostały mocno zaniedbane. Prace ograniczano w sumie tylko do tych naprawdę niezbędnych. – Wiedzieliśmy jednak, że to musi się zmienić. Mieszkańcy oczekiwali poprawy komfortu życia w tym miejscu. Udało nam się zdobyć unijne dofinansowanie, więc przeprowadziliśmy remonty – mówi Hanna Skoczylas.

Czas na podwórka

Podkreśla jednak, że remont ceglanych familoków to tylko jeden z elementów zmian w tym miejscu. Wcześniej powstała tu świetlica środowiskowa, z której mogą korzystać dzieci z okolicy.

– Wiele razy rozmawialiśmy też z mieszkańcami o planowanych pracach. Nie chcieliśmy nikogo zaskakiwać, zwłaszcza że prace wymagały wyprowadzki na jakiś czas. Budynki są zabytkowe, więc ocieplaliśmy je od wewnątrz – wyjaśnia wiceprezydent. Nie dziwi się dziś opiniom, że osiedle podoba się lokatorom jeszcze bardziej. – Mieszkania są naprawdę piękne, choć stały się nieco mniejsze. W niektórych miejscach odkryto cegłę, część mieszkań zmieniła też układ – podkreśla.

W czasie prac nie obyło się też bez niespodzianek. Konieczne okazało się np. wzmocnienie niektórych stropów czy podniesienie dachów.

– Na budynkach nie kończymy. W kolejnym etapie chcemy odnowić podwórka na Osadzie, projekty są już gotowe. Chcemy wyburzyć stare komórki, ale zostawimy jeden z budynków gospodarczych, tak by mieszkańcy mogli w nim trzymać np. rowery – dodaje wiceprezydent.

Miasta Idei o rewitalizacji

Zapraszamy na koleją debatę z cyklu Miasta Idei. Tym razem będziemy rozmawiać o rewitalizacji zabytkowych i poprzemysłowych osiedli. O tym, jak dbać o takie miejsca, będziemy rozmawiać podczas debaty z cyklu Miasta Idei. Spotkamy się na stronie katowice.wyborcza.pl 29 marca o godz. 17.30.

Naszymi gośćmi będą: Hanna Skoczylas, wiceprezydent Tychów, prof. Piotr Lorens, architekt, urbanista, ekspert ds. rewitalizacji, architekt Gdańska oraz socjolog dr Grzegorz Gawron i dr Adam Hajduga, wiceprezydent Europejskiego Szlaku Dziedzictwa Przemysłowego.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.