Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zwykle jest tak. W mieście rośnie drzewo. Któregoś dnia pojawia się na jego pniu wymalowana jaskrawą farbą liczba. Mieszkańcy często nie zwracają na to uwagi, aż do chwili, gdy pod drzewem pojawią się pilarze i w kilka minut zetną drzewo.

Chwilę później zdjęcia pnia trafiają na portale społecznościowe, a mieszkańcy dzielą się swoim oburzeniem na niszczenie zieleni. Urzędnicy milczą, są bowiem przekonani, że podjęli słuszną decyzję.

Zalety zieleni w mieście

Problem jednak w tym, że nikomu o tym nie mówili i nie wyjaśnili z jakiego powodu wycięto drzewo. Nie zapytali też o opinię mieszkańców, nie zaoferowali niczego w zamian. Trudno się dziwić oburzeniu. W ogóle nie chcieli o tym rozmawiać.

Zwłaszcza, że zieleń w mieście jest dla wielu mieszkańców coraz większą wartością. Zieleń to nie tylko walory estetyczne i porządkujące przestrzeń, tak jak drzew rosnące wzdłuż dróg. Zieleń to także naturalny ekran akustyczny przed zgiełkiem ulicznym, to oczyszczacz powietrza, drzewa, krzewy i trawa poprawiają też retencję i znacząco obniżają temperaturę.

Udowodnione jest, że widok zieleni poprawia samopoczucie i jej bliskość zwiększa wartość nieruchomości. Dlatego w wielu miastach coraz częściej wycięcie drzewa to konieczność. Domagają się tego mieszkańcy, coraz częściej są tego świadomi urzędnicy.

Drzewa na mapie

Ważne jest też to, że nie ukrywają przed mieszkańcami informacji o stanie drzew czy planowanych, z różnego powodu, wycinkach.

W Warszawie np. powstała cyfrowa mapa wszystkich warszawskich drzew. Określa ona lokalizację oraz zasięg korony drzewa, a także jego gatunek, stan zdrowotny i stopień ulistnienia. Pomoże obliczyć, ile dane drzewo pochłania dwutlenku węgla, a jak dużo produkuje w zamian tlenu. Mapa ma pomagać miejskim ogrodnikom w inwentaryzacji drzewostanu.

Za pośrednictwem aplikacji MoDrzew można na bieżąco wprowadzać dane dotyczące lokalizacji i parametrów drzew, stanu ich zdrowia, a także załączać zdjęcia gatunków i aktualizować już dostępne informacje.

– Diagnozujemy kondycję drzew, oceniamy klasę ryzyka i widzimy, jak kształtuje się miejska wyspa ciepła. Na podstawie map otrzymamy precyzyjną informację o tym, gdzie musimy pilnie skoncentrować działania – wyjaśniali urzędnicy.

W przestrzeni miejskiej powinno się całkowicie wstrzymać wycinkę starych drzew. Jedynym uzasadnionym wyjątkiem są przypadki zagrożenia dla życia ludzkiego. Ale i tu należy najpierw dokładnie przeprowadzić badanie drzewa, gdyż okazać się może, że wystarczą zabiegi pielęgnacyjne – mówił stołeczny dendrolog Tomasz Łyszcz. Podkreślał też, że nowe nasadzenia mają rekompensować wycinki, ale o to trudno. I tak np. w razie wycinki starego buka należałoby nasadzić około 1700 sztuk młodych, dziesięcioletnich drzew. Dopiero wtedy można by mówić o rzeczywistej rekompensacie przyrodniczej

System zarządzania zielenią

Z kolei Tychy stworzyły miejski podręcznik pt. System zarządzania publicznymi terenami zieleni dla miasta Tychy. Zawiera on wytyczne i standardy dotyczące kształtowania przestrzeni publicznej w Tychach.

Urzędnicy wierzą, że jego wprowadzenie przyczyni się do realizacji wartości ekologicznych, podniesie jakość rozwiązań projektowych dla przestrzeni publicznych w naszym otoczeniu, przyspieszy procedury projektowe, realizacyjne i konserwacyjne, obniży koszty urządzania i utrzymania obszarów rekreacyjnych oraz pomoże mieszkańcom w przygotowaniu projektów do Budżetu Obywatelskiego. Ale na tym nie koniec.

Ten dokument zwiększa również przejrzystość działań administracji w kwestiach zieleni i zapobiega bezzasadnemu usuwaniu zieleni z terenów publicznych.

– Dzięki temu ostatecznie zwiększy się ilość dobrze urządzonych miejsc wypoczynku dla mieszkańców, które są jednocześnie zróżnicowanym środowiskiem życia zwierząt zamieszkujących nasze miasto – obiecują autorzy.

Drzewa i ekologia w Tarnowskich Górach

W Tarnowskich Górach jednym z najważniejszych zielonych miejsc jest Park Miejski o powierzchni 22 hektarów. Utworzony w 1903 roku jest wczesnym przykładem udanego przekształcenia krajobrazu postindustrialnego, przez zintegrowanie reliktów krajobrazu, ufundowanego na składowiskach skalnych odpadów, z elementami rekreacyjnymi dostosowanymi do potrzeb lokalnej społeczności, która nadal uznaje działalność górniczą za ważny element tożsamości kulturowej regionu.

Charakterystycznie pofałdowany teren parku obsadzono drzewami i krzewami, wytyczono alejki i niewielkie polany, przez co wykreowano osie widokowe, interesujące zarówno z bliskiej jak i w dalszej perspektywie. W miejscu największego skupienia zapadlisk po wybierkach odkrywkowych utworzono niewielki staw, dziś fontannę, oraz sieć ścieżek z ławeczkami, wkomponowaną w zróżnicowany teren. Rozmieszczono też na nim obiekty małej architektury parkowej. Zachował się m.in. kiosk gastronomiczny, w formie malowniczego drewnianego pawilonu z dekoracyjnymi detalami architektonicznymi.

Duża hałda w najstarszej części parku, jest centralnym punktem pierwotnego założenia. Wieńczy go kryta dachem altana o konstrukcji słupowej, wzniesiona z drewna na planie sześciokąta i otwarta na boki. Imituje stare nadszybie. Podobne konstrukcje były niegdyś częste w krajobrazie Tarnowskich Gór. Z altany, do której wiodą kamienne schody od strony wschodniej, zachodniej i południowej, otwiera się panorama na część parku.

U stóp kopca zmontowano metalową pergolę o długości kilkunastu metrów. Altanki i niewielkie stylowe, drewniane budynki ustawiono w różnych miejscach reprezentacyjnej części parku. Umieszczono tam też kilka głazów narzutowych oraz dwie zdobione rzeźbami donice liczące sobie już ponad 100 lat.

Miasto stara się, aby ten teren zachował parkowy charakter. Stąd też prace porządkowe, ale też wycinki drzew. Miasto stara się na bieżąco o nich informować i wyjaśnić przyczyny.

Zapowiedziano już m.in. wycinkę osiemnastu drzew, które są w złym stanie fitosanitarnym. Część drzew jest obumierająca lub zagłuszona – nie posiada warunków do dalszego rozwoju, niektóre są z kolei samosiewami. Wcześniej z terenu Cmentarza Wojennego usunięto 16 świerków pospolitych, które były całkowicie obumarłe. W listopadzie 2019 roku jeden z suchych świerków uległ złamaniu w niespełna miesiąc po uroczystościach, jakie odbyły się na cmentarzu z okazji Święta Niepodległości. 

Do podobnej sytuacji doszło na parkowym placu zabaw. Przewróciło tu się drzewo pociągając za sobą kolejne. W tym czasie było tu dwadzieścia osób, na szczęście nikomu się nic nie stało. Urząd Miasta oficjalnie: W celu zapewnienia bezpieczeństwa niezbędne jest wykonywanie zabiegów na drzewach, a w uzasadnionych przypadkach również usuwanie drzew, w szczególności obumarłych i zamierających.Urzędnicy zapewniają też, że wszystkie prace w Parku Miejskim realizowane są zgodnie z opracowanym Projektem Gospodarki Drzewostanem oraz uzyskanymi zezwoleniami.

Zakres prac jest tak duży, że jego realizacja musi odbywać się stopniowo, z podziałem na poszczególne sektory wyznaczone w projekcie. Każde zlecenie poprzedzone jest oględzinami w terenie, podczas których oceniana jest zasadność ich realizacji, a także występowanie gatunków chronionych w obrębie drzew.

Urzędnicy starają się też informować o wycinkach w innych miejscach.

Rynek w Tarnowskich Górach z nową zielenią

Projekt zmian na rynku w Tarnowskich GórachProjekt zmian na rynku w Tarnowskich Górach 

I tak np. z rynku zniknęły dwie wiśnie piłkowane odmiany Kazan. Jak wyjaśniał Wydział Ochrony Środowiska – jedno z drzew było już całkowicie obumarłe, drugie suche w 80 proc. z grzybnią na całym pniu. Wiosną ubytki drzew zostaną uzupełnione takimi samymi nowymi egzemplarzami. Wycinki dokonano za zgodą Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Niedawno na rynku ustawiono też nowe ławki, siedziska, stojaki na rowery oraz kilkanaście donic z zielenią. Nowe zagospodarowanie rynku to pierwszy etap szerszego projektu. W kolejnych latach zrealizowane zostaną przebudowy: placu Wolności, terenu przed Halą Targową oraz placu TPD.

Z kolei w Starych Tarnowicach zorganizowano akcję sadzenia drzew. W sumie mieszkańcy posadzili i nadali imiona 35 akacjom, klonom, brzozom i lipom.

– Posadziliśmy drzewa o gatunkach występujących w okolicy, bo tak powinno się sadzić. Są to głównie akacje – dla urozmaicenia – odmiana fryzja, która jest latem jasnozielona, a jesienią wybarwia się na żółtawy kolor – mówi Mariola Gnielczyk z Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Tarnowskich Górach. – Samodzielne posadzenie drzew pozwoli mieszkańcom utożsamiać się nimi. Mam nadzieję, że będą doglądać ich i w jakiś sposób opiekować się nimi – dodają urzędnicy.

Tarnowskie Góry budują drogi rowerowe

Tarnowskie Góry zamierzają też wybudować sieć dróg rowerowych. Wszystko ma kosztować ok. 57 mln zł, a projektanci dostali nakaz unikania wycinki drzew podczas prac. Projekt przewiduje budowę przy dworcu kolejowym centrum przesiadkowego z parkingiem typu „park&ride” na około 200 samochodów, stanowiska „kiss&ride” z postojem do jednej minuty, ale także zatoką autobusową z jezdniami manewrowymi, miejscami postojowymi dla elektrycznych samochodów osobowych wraz ze stacjami szybkiego ładowania.

Ponadto w ramach zadanie powstanie ponad 25 km dróg rowerowych łączących największe dzielnice miasta z centrum. W ramach prac rewitalizacji zostanie poddany obszar miasta o wielkości 2,4 ha pomiędzy Halą Targową, a dworcem PKP. W planie jest także budowa 145-metrowego tunelu pieszo-rowerowego w nasypie kolejowym w rejonie ul. Częstochowskiej w kierunku ul. Lasowickiej. Wszystkie przedsięwzięcia mają być zgodne ze standardami i wytycznymi kształtowania infrastruktury rowerowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Samo centrum przesiadkowe połączy ze sobą możliwość podróży autobusem, pociągiem, samochodem i rowerem.

Drogi rowerowe w Tarnowskich GórachDrogi rowerowe w Tarnowskich Górach 

Budowę dróg rowerowych uzupełni program ograniczania niskiej emisji oraz OZE, który warty jest tu ponad 21 mln zł. – To kolejne ekologiczne przedsięwzięcie naszej gminy – mówi burmistrz Arkadiusz Czech. – Od 2006 roku realizujemy Program Ograniczenia Niskiej Emisji i przekazujemy dotacje na wymianę pieców i termomodernizację prywatnych domów. Niemal wszystkie źródła ciepła w publicznych budynkach są już ekologiczne – dobiega końca termomodernizacja 14 tarnogórskich szkół, systematycznie termomodernizujemy także budynki komunalne i podłączamy je do CO – mówi.

W ramach projektu OZE łącznie zawarto 1045 umów z mieszkańcami zainteresowanymi instalacjami OZE. Teraz pozostało zawarcie umów z wykonawcami – stanie się to na początku pierwszego kwartału 2021 roku. 

– Prace projektowe oraz montażowe rozpoczną się wiosną 2021 roku i potrwają do końca pierwszego kwartału 2022 roku – mówi Jarosław Wasążnik, kierownik Biura Strategii, Rozwoju i Funduszy Zewnętrznych. O kolejności instalacji będą decydowali wykonawcy.

– Przypominamy, że po wyłonieniu wykonawców, a tym samym określeniu dokładnych cen poszczególnych instalacji OZE, Urząd Miejski wzywał będzie mieszkańców do podpisania aneksów do umów – mówi kierownik Wasążnik.

– Ponadto istotnym jest, aby mieszkańcy oczekujący na montaż instalacji jako uczestnicy projektu nie montowali na terenie swoich nieruchomości instalacji OZE na własną rękę. Zgodnie z zapisami Regulaminu naboru deklaracji udziału w projekcie „nie przewiduje się wymiany obecnie eksploatowanych źródeł OZE na nowe, a także ich rozbudowy” – dodaje. 

Miasta Idei. Z mieszkańcami o zieleni w Tarnowskich Górach

Zapraszamy na kolejne spotkanie z cyklu Miasta Idei. 24 lutego będziemy rozmawiać o zieleni w mieście i udziale mieszkańców w jej kształtowaniu. Rozpoczniemy od warsztatów o godz. 16. Odbędą się online, więc konieczne są zapisy (przemyslaw.jedlecki@agora.pl).

Dlaczego chcemy o tym mówić? Zieleń jest w miastach bardzo ważnym elementem, który wpływa na jakość życia. Dlatego miasta porządkują swoje zabytkowe parki, wymieniają gatunku drzew na takie, które lepiej znoszą miejskie warunki i starają się zazieleniać ulice.

Minęły też czasy, kiedy podczas inwestycji nikt nie oglądał się na drzewa. Dziś o ich ochronę dbają nie tylko przepisy, ale też urzędnicy i sami mieszkańcy.

Drzewa są też ważne w Tarnowskich Górach. Miasto stara się ograniczyć wycinki do minimum. Tak ma być podczas budowy dróg rowerowych. Powstał też miejski zespół ds. zieleni.

Władze Tarnowskich Gór chcą rozszerzyć ten zespół o mieszkańców. Okazją do pierwszej rozmowy w tej sprawie będą warsztaty dla mieszkańców. Będziemy podczas nich zastanawiać się nad tym, jak miasto może informować o zmianach dotyczących zieleni, czego brakuje w tej sprawie mieszkańcom, jak może się poprawić komunikacja w tej kwestii. Dotyczy to nie tylko władz miasta, ale też inwestorów i osób prywatnych. Celem jest wypracowanie modelu współpracy z mieszkańcami w kwestii wpływu na zieleń w mieście. Nie chodzi tylko o wycinki, ale też o kreowanie nowych zielonych miejsc.

Tematykę będziemy kontynuować w czasie debaty, którą będziemy transmitować na stronie katowice.wyborcza.pl. Rozmowę rozpoczniemy o godz. 17.45. Naszymi gośćmi będzie m.in. Arkadiusz Czech, burmistrz Tarnowskich Gór, Paweł Jaworski, urbanista, Agnieszka Łyszczok, dyrektor Tyskiego Zakładu Usług Komunalnych oraz Ilona Gosk z Fundacji Sendzimira.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.