Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Skąd decyzja o samodzielnym gospodarowaniu odpadami? Jak tłumaczy Paweł Silbert, prezydent Jaworzna, jest ona spowodowana zmieniającymi się warunkami rynkowymi i poprzedzona rzetelną analizą prawnofinansową wykonaną przez organy i jednostki gminne. – Dziś stajemy przed koniecznością powrotu do organizacji usług miejskich – odbioru śmieci, odśnieżania, koszenia, sprzątania. Dwie dekady temu Jaworzno sprywatyzowało Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania. I dziś tej firmy już nie ma – jest w trakcie likwidacji.

Liberalny eksperyment nie sprawdził się w dłuższej perspektywie. Okazało się, że wolny rynek nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem, a outsourcing usług okazał się pułapką. Zamiast rzeczywistej konkurencji potworzyły się monopole, które niebotycznie windują dziś ceny, niestety mechanizm konkurencyjności tu nie zadziałał – mówi Paweł Silbert. – Dlatego gmina będzie przejmować i brać odpowiedzialność kolejno za odbiór śmieci, sprzątanie i odśnieżanie miasta. Ze względu na zbliżające się zakończenie umowy na odbiór śmieci z dotychczasowym wykonawcą jaworznickie wodociągi będą wykonywały tę usługę już od października tego roku.

Przygotowania trwały dwa lata

Wodociągi Jaworzno do nowego powierzonego im zadania przygotowywały się blisko dwa lata. W pierwszej kolejności złożyły stosowne wnioski w Urzędzie Miejskim w Jaworznie oraz w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego, umożliwiające rejestrację i świadczenie przedmiotowej działalności. Kolejnym krokiem był zakup nieruchomości, która z uwagi na położenie i uwarunkowania prawne umożliwiałaby utworzenie odpowiedniej bazy. Wybór padł na teren poprzednio należący do spółki MPO. Następnie 27 marca br. firma podpisała umowę na zakup i dostarczenie 22 śmieciarek napędzanych sprężonym gazem ziemnym (CNG). Pojazdy trafiły do spółki oraz zostały zaprezentowane końcem września.

– Podpisana umowa na dostawę nowoczesnych śmieciarek na kwotę ponad 17 mln zł netto obejmowała m.in. 10 śmieciarek trzyosiowych z zabudową jednokomorową, w tym jedną z myjką, śmieciarkę do gabarytów, dwie śmieciarki z zabudową bębnową na bioodpady oraz samochody ciężarowe: skrzyniowe, hakowe i bramowe. Wszystkie pojazdy zasilane są gazem CNG, co wpisuje się w przyjętą strategię miasta dotyczącą ekologicznego transportu. Śmieciarki są ciche, zwrotne, a co za tym idzie – ograniczą emisję dwutlenku węgla do środowiska. Liczymy więc, że świadczony przez nas odbiór odpadów będzie ekologiczny i jak najmniej uciążliwy dla mieszkańców – tłumaczy prezes zarządu Wodociągów Jaworzno Józef Natonek.

Umowa jest warta 33 mln zł

Zakup śmieciarek oraz organizacja bazy to niejedyne kroki poczynione przez spółkę w celu przejęcia i świadczenia usługi odbioru odpadów komunalnych z terenu Jaworzna. Przed wakacjami zawarta została również umowa pomiędzy Wodociągami Jaworzno i Miejskim Zarządem Nieruchomości Komunalnych dotycząca odbioru i przyjmowania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości zamieszkałych oraz ich transportu do miejsc zagospodarowania.

Umowa ma obowiązywać do 31 grudnia 2023 r., a jej szacunkowa wartość wynosi ponad 33 mln zł. Natomiast w najbliższym czasie pracownicy działu gospodarki odpadami komunalnymi Wodociągów Jaworzno rozpoczną operację wymiany kontenerów na odpady oraz planowanie i układanie tras śmieciarek. Pod opieką działu gospodarki odpadami jaworznickich wodociągów znajdzie się również Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów zlokalizowany przy ul. Górnośląskiej.

Władze Wodociągów nie ukrywają, że nowa usługa jest dla firmy potężnym wyzwaniem. Oczekiwania mieszkańców w tej kwestii są olbrzymie. Dlatego, jak podkreśla Józef Natonek, głównym i pierwszoplanowym celem jest teraz staranne i płynne przejęcie powierzonego im zadania, a następnie skoncentrowanie się na staranności i terminowości w odbiorze odpadów.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.