Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Celem programu „Mój Prąd” jest zwiększenie produkcji energii z mikroinstalacji. Jego wdrożenie ma być impulsem dla dalszego rozwoju energetyki prosumenckiej, czyli wytwarzania prądu przez samych mieszkańców. Program ma przyczynić się do spełnienia międzynarodowych zobowiązań w zakresie rozwoju energetyki odnawialnej i poprawy jakości powietrza.

O dofinansowanie mogą ubiegać się osoby, które w małych instalacjach wytwarzają energię na własne potrzeby oraz wprowadzają ją do sieci. Dofinansowanie nie może przekroczyć 50 proc. kosztów instalacji, a dotacja nie może być wyższa niż 5 tys. zł.

Program cieszy się dużą popularnością. NFOŚiGW wypłacił już zainteresowanym prawie 5 mln zł.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.