Z końcem września rezerwat Szachownica przestał przypominać plac budowy. Opuścili go górnicy, którzy realizowali prace związane z zabezpieczeniem stropów dwóch otworów jaskiniowych. Dzięki nim to cenne miejsce będzie bezpieczne.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jaskinia Szachownica to jedno z cenniejszych przyrodniczo miejsc w naszym regionie. Intensywna eksploatacja wapienia w tym miejscu, rozpoczęta w latach 60. ubiegłego wieku, spowodowała zniszczenie znacznej części korytarzy i rozczłonkowanie systemu jaskiniowego. Doprowadziło to do tego, że jaskinia znalazła się w złym stanie.

Dlatego konieczne było rozpoczęcie prac zabezpieczających ją przed zawaleniem. W tym celu Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach nawiązała współpracę z Głównym Instytutem Górnictwa oraz Porozumieniem dla Ochrony Nietoperzy. Opracowano wyceniony na 2,5 mln euro projekt zabezpieczenia stropu jaskini. Finansują go Unia Europejska - w ramach programu Life+ oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Ratują jaskinię

Prace rozpoczęły się latem zeszłego roku. Wykonano tu m.in. filary wzmacniające strop, a szczeliny wzmocniono specjalnym spoiwem. Zamontowano również okładzinę z siatki. Przed wakacjami w jaskini rozpoczął się drugi etap robót związanych z zabezpieczeniem tego obiektu przed zawaleniem stropów dwóch otworów jaskiniowych.

Zajmowali się tym górnicy, którzy ostatecznie zakończyli prace 23 września. - Zadanie, jakie postawiono przed specjalistami, wymagało niebywałej ostrożności. Jak wykazały bowiem badania wykonane na potrzeby opracowania projektu technicznego zabezpieczeń, oba obiekty były silnie zeszczelinowane, a przebywanie w nich wyjątkowo niebezpieczne - informuje Małgorzata Zielonka, rzeczniczka Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach.

Dodaje, że ostatnie spotkania z ekipami ratującymi jaskinię były okazją do podziękowań, szczególnie dla tych, którzy wykonali najcięższą i najbardziej niebezpieczną pracę. Koniec ciężkich prac w jaskini nie oznacza jednak końca realizacji projektu. Jednym ze zobowiązań podmiotów, które realizują projekty finansowane z Europejskiego Funduszu Life+, jest dzielenie się doświadczeniami z przebiegu prac. Dlatego w najbliższym czasie o efektach projektu i skarbie przyrodniczym gminy Lipie będzie można posłuchać na szeregu konferencji naukowych, także o charakterze międzynarodowym.

Aktywne nietoperze

Jaskinia Szachownica, będąca jednocześnie rezerwatem przyrody oraz obszarem chronionym w ramach Sieci Natura 2000, jest schronieniem dla wielu cennych gatunków nietoperzy. Zielonka wyjaśnia, że pod koniec prowadzonych prac górniczych obserwować można było kulminację tzw. swarmingu, to znaczy zjawiska zwiększonej aktywności nietoperzy w otworach zimowisk, występującego wczesną wiosną i jesienią.

- Im bliżej zimy, tym więcej skrzydlatych lokatorów będzie się w niej pojawiać, a już w listopadzie rozpocznie się czas ich zimowej hibernacji. Warto wiedzieć, że niepokojenie nietoperzy w tym czasie jest dla nich poważnym zagrożeniem. Przypadkowe wybudzenie odbywa się zawsze kosztem utraty tłuszczu, który podczas snu wystarczyłby na wiele dni. Częste budzenie oznacza najczęściej śmierć zwierzęcia - mówi Zielonka.

Udostępnią rezerwat

Co ważne, Szachownica jest częścią obszaru chronionego, który nie jest udostępniony do ruchu turystycznego. W związku z tym osoby nieposiadające wymaganych prawem zezwoleń nie mają do niej wstępu. Umyślne naruszenie obowiązującego zakazu grozi karą grzywny lub aresztu.

W RDOŚ podkreślają, że celem zrealizowanych w ramach projektu prac nie było umożliwienie udostępnienia jaskini zwiedzającym, a zachowanie istotnego miejsca występowania nietoperzy oraz odpowiednich warunków siedliskowych dla tych zwierząt.

Efektem projektu jest jedynie wzmocnienie stropu. Ze względu na strukturę górotworu oraz obserwowane obecnie, a także przewidywane w przyszłości, obrywy dużych bloków skalnych, przebywanie w Jaskini Szachownica wciąż jest bardzo niebezpieczne.

- Niemniej jednak, ze względu na duże zainteresowanie społeczne, regionalna dyrekcja rozpoczęła prace nad częściowym udostępnieniem rezerwatu Szachownica. W ramach tych prac planowane jest utworzenie na jego terenie punktu edukacyjnego, a także przeprowadzenie spotkań z mieszkańcami gminy. W ich trakcie będzie mowa o tym, dlaczego jaskinia jest tak cenna z punktu widzenia ochrony przyrody. Uczestnicy będą także informowani o niebezpieczeństwie, jakie niesie ze sobą wstęp do obiektu - dodaje Zielonka.

**

Jaskinia Szachownica

Specjalny obszar ochrony siedlisk Szachownica zlokalizowany jest w środkowej części Wyżyny Wieluńskiej. Krzemienna Góra, wznosząca się na wysokości 224 m n.p.m., w której znajdują się otwory jaskini, położona jest na przedpolu pasma wzniesień zwanych Górami Bugajowskimi. Obszar Szachownicy tworzy kompleks kilku jaskiń, których powstanie związane było z intensywnym odprowadzaniem wód roztopowych na przedpolu lodowca.

Wiek tutejszych jaskiń naukowcy określają na mniej więcej 150 tys. lat. System jaskiniowy Szachownicy został odsłonięty w trakcie eksploatacji wapienia, która spowodowała zniszczenie części korytarzy i rozczłonkowanie pierwotnie jednolitego systemu jaskiniowego.

Prowadzone tutaj do 1962 roku wydobycie doprowadziło do znacznego zmniejszenia jaskini, której pierwotna długość wynosiła 2 km. Najdłuższa z obecnych jaskiń - Szachownica I - liczy około 600 m długości i jest jedną z najdłuższych na Wyżynie Krakowsko-Wieluńskiej. Drugim pod względem wielkości obiektem jest jaskinia Szachownica II, która osiąga prawie 200 m. Pozostałe (III-V) to małe fragmenty pierwotnego systemu w południowej części kamieniołomu.

W wyniku eksploatacji w jaskini Szachownica I pierwotny charakter zatraciło 40 proc. korytarzy. W ich miejscu powstały duże sale jaskiniowe o nazwach: Wejściowa, Złomowisko, z Piargami, Przejściowa, Puchacz, Amonitowa i Wielka Sala.

Naturalne korytarze systemu Szachownicy mają przebieg poziomy. Jedyną występującą w systemie Szachownicy formą naciekową są niewielkie grzybki. Dno sal i korytarzy w częściach poszerzonych przez eksploatację pokryte jest dużymi blokami i gruzem wapiennym. W częściach naturalnych miejscami występuje namulisko piaszczyste.

Warunki w jaskini umożliwiają jej zasiedlenie przez nietoperze w czasie zimowej hibernacji. Zarówno czas rozpoczęcia hibernacji, jak i opuszczenia zimowiska jest cechą charakterystyczną dla gatunku, zależy też bezpośrednio od temperatur powietrza panujących na powierzchni. Obliczenia wskazują, że przylatuje tu kilka tysięcy nietoperzy.

Nietoperze są silnie przywiązane do miejsc hibernacji, choć mogą także wykorzystywać inne schronienia w pobliżu głównego zimowiska. Ze względu na zróżnicowane warunki mikroklimatyczne panujące w poszczególnych częściach systemu jaskiniowego oraz nieutrudniony wlot do podziemi stanowi on dogodne schronienie zimowe dla gatunków o bardzo różnych wymaganiach mikroklimatycznych i strategiach hibernacji - zarówno dla gatunków zimnolubnych (np. mopek), jak i ciepłolubnych (np. nocek duży).

Pod względem liczebności jaskinia jest drugim, po Międzyrzeckim Rejonie Umocnionym, miejscem hibernacji nietoperzy w Polsce.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem