Śląska policja, jako największy garnizon w kraju, ma na stanie ponad 2 tys. radiowozów. Te na gwarancji naprawiane są w autoryzowanych stacjach obsługi producentów. Starsze trafiają do policyjnych warsztatów. Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach ma trzy takie obiekty. Stacja obsługi w Bielsku-Białej zajmuje się naprawą aut z komend na Podbeskidziu, a także z Pszczyny i Jastrzębia-Zdroju. Z kolei warsztat w Częstochowie obsługuje radiowozy z jednostek z Jury Krakowsko-Częstochowskiej, a także Tarnowskich Gór oraz Dąbrowy Górniczej.

Warsztaty zostaną przerobione na SOR

Stacja przy ulicy Kilińskiego w Katowicach to duży kompleks z magazynami części, myjnią, warsztatami, a nawet kuźnią. Pracujący tam mechanicy i blacharze dbają o stan techniczny samochodów komend z aglomeracji katowickiej, oddziałów prewencji oraz Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Biura Spraw Wewnętrznych.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej