Do zdarzenia doszło w sobotę kilka minut po godz. 16 w Galerii Libero w Katowicach. Kilkunastu zamaskowanych kiboli w ubraniach z emblematami w barwach lub z logo Ruchu Chorzów podeszło do promocyjnego stoiska GKS Katowice. Centrum handlowe jest bowiem partnerem żeńskiej drużyny GieKSy.

Ukradli gadżety katowickiego klubu

– Napastnicy wywołali rozróbę. Ukradli koszulki, smycze, kalendarze i inne gadżety katowickiego klubu – mówi jeden z oficerów śląskiej policji.

W pościg za uciekającymi bandytami ruszyli ochroniarze centrum handlowego, którzy zatrzymali jednego z napastników. Pozostali zdołali jednak uciec. Na miejsce ściągnięto oficerów z wydziału do zwalczania przestępczości stadionowej Komendy Miejskiej Policji w Katowicach. Przesłuchują świadków, zabezpieczyli też monitoring.

Kamery wszystko nagrały

Kamery zarejestrowały bowiem zajście, a także prawdopodobnie drogę ucieczki pseudokibiców. – Być może uchwyciły moment, jak sprawcy przygotowywali się przed sklepem do ataku i nie mieli jeszcze zamaskowanych twarzy – podkreśla oficer policji.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej