Chorzowscy Psychofans byli zdaniem policji najlepiej zorganizowaną grupą przestępczą wywodząca się ze środowiska pseudokibiców. Mieli własny wywiad, komórkę „do akcji bojowych”, a także fundusz pomocy dla ukrywających się lub aresztowanych członków. W grudniu zeszłego roku oficerowie Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali Macieja M. „Maślaka” i Macieja S. „Maciusia”, uważanych za liderów Psychofans, a także kilku innych członków grupy. W marcu w ręce policji wpadł Łukasz B. „Baluś”, który w kibolskim gangu kierował wywiadem. I zaraz potem śledczym ze śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej udała się rzecz wyjątkowa: złamali kibolską zmowę milczenia. „Maciuś” i „Baluś” poszli na współpracę. W efekcie od maja do teraz zatrzymano łącznie 68 kiboli Ruchu Chorzów i Wisły Kraków podejrzanych o handel na Śląsku narkotykami (niektórzy mają zarzuty sprzedaży ponad tony środków odurzających), ataki z maczetami na szalikowców GieKSy i Górnika Zabrze, napad na stadion w Katowicach, a także śmiertelne pobicie. Obecnie na współpracę z CBŚP poszło już co najmniej dziewięciu pseudokibiców z Chorzowa, którzy w nagrodę wyszli na wolność i mogą liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej