Prokuratorzy z Gliwic ustalili nazwiska szefów gangu, pracującego dla nich chemika, dostawców prekursorów, a także kurierów rozwożących towar. To 23 osoby, wszystkie staną przed sądem oskarżeni o udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

– Zebraliśmy dowody na go, że gang wyprodukował co najmniej 121 kg amfetaminy, a także wprowadził na rynek 80 tys. tabletek ecstasy oraz 25 kg marihuany – wylicza prokurator Joanna Smorczewska, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gliwicach, która zakończyła teraz śledztwo w tej sprawie.

Zatrzymany kurier zdradził, gdzie produkują amfetaminę

W skład gangu wchodzili współpracujący ze sobą szalikowcy Ruchu Chorzów oraz Polonii Bytom. – Oskarżeni kibole z Chorzowa mają też zarzuty w innym śledztwie. Okazało się bowiem, że dorabiali sobie na boku, udając oficerów CBŚP. Wpadali do mieszkań dilerów, robili przeszukania i zabierali im pieniądze oraz narkotyki, a potem zostawiali fikcyjne potwierdzenia – mówi osoba znająca kulisy sprawy.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.