Budynki powstające do tej pory w konkursach architektonicznych stały się wyróżnikami Katowic. To tradycja sięgająca wielu lat wstecz i na szczęście rzadko łamana (ostatni przykład to katowicki rynek). Dzięki konkursom architektonicznym w Katowicach powstały m.in.: Spodek, wyburzony kilka lat temu dworzec kolejowy przy pl. Szewczyka, NOSPR, Muzeum Śląskie czy Międzynarodowe Centrum Kongresowe.

Przeprowadzeniem konkursu na Centrum Nauki w Katowicach zajmie się SARP. Będzie to kosztowało ok. 300 tys. zł, a cała procedura ma zająć siedem miesięcy. Urząd miasta właśnie rozstrzygnął przetarg w tej sprawie. Dzięki jego zapisom dowiedzieliśmy się sporo o planowanej inwestycji.

Nowy budynek stanie przy hali

Centrum Nauki ma powstać w Hali Parkowej z 1953 r., która obecnie stoi pusta, a do niedawna działały tu delikatesy Alma. Hala ma zostać przebudowana i zaadaptowana na potrzeby ekspozycji. Po jej wschodniej stronie ma zostać dobudowany nowy gmach. Nie może on jednak zdominować zabytkowej hali. Pod budynkiem zaplanowano trzykondygnacyjny parking podziemny dla samochodów osobowych. Autokary mają parkować wzdłuż ul. Kościuszki, od zachodniej strony hali. Z opisu wynika, że parking naziemny zajmie istniejący, porośnięty drzewami duży trawnik. Możliwe jest też wykorzystanie na ten cel działki przy drodze dojazdowej do pobliskiego prywatnego szpitala.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej