Autobus na niemieckich numerach rejestracyjnych został zatrzymany do rutynowej kontroli na autostradzie A4 w rejonie punktu poboru opłat w Brzęczkowicach. Funkcjonariusze Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego w Katowicach w ramach akcji „Bezpieczne wakacje” chcieli sprawdzić stan pojazdu oraz czas pracy kierowcy. Okazało się, że pojazd jest pusty: jadące nim dzieci wysiadły w Krakowie i kierowca wracał do Niemiec.

Badanie alkomatem wykazało, że kierowca autokaru ma 0,32 promila w wydychanym powietrzu. Na miejsce wezwano policjantów, którzy zatrzymali kierowcę z Niemiec. Mężczyzna stanie przed sądem w Mysłowicach.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.